Szukasz oryginalnego pomysłu na sałatkę? Mam dla ciebie przepis na sałatkę z ...zupek chińskich - zrobisz ją w kilka minut

Szukasz oryginalnego pomysłu na sałatkę? Mam dla ciebie przepis na sałatkę z ...zupek chińskich - zrobisz ją w kilka minut

Szukasz pomysłu na oryginalną sałatkę?
Mam dla ciebie coś ekstra! Ta sałatka wywołuje niemałe zaskoczeniem wśród moich gości.
Bardzo prosta, smaczna i ekstremalnie niezdrowa, czyli wszystko to, co tygryski lubią najbardziej.
Wypróbuj przepis na sałatkę z zupek chińskich.

salatka-z-zupek-chinskich-przepis

Do przygotowania potrzebne będą:
  • 1 nieduża kapusta pekińska
  • 3 ogórki konserwowe
  • 1 puszka groszku
  • 1 puszka kukurydzy
  • 1 średni por
  • 1 lub 2 zupki chińskie np. Vifon (najlepsza wersja ostra)
  • 1 średnia podwójna pierś z kurczaka
  • sól, pieprz 
skladniki-na-salatke-z-zupek-chinskich

Pierś z kurczaka wkładamy do garnka i zalewamy wodą (nie za dużo, wystarczy tyle wody aby przykryć mięso). Gotujemy na małym ogniu aby powstał delikatny rosół. Po ugotowaniu mięsa wyjmujemy je z wywaru i odkładamy do ostygnięcia. Po ostygnięciu kroimy na drobną kostkę.

salatka-z-zupek-chinskich-przepis
 
Do wywaru wsypujemy połamany na mniejsze części makaron z zupki chińskiej oraz przyprawy (tłuszcz z woreczka wyrzucam). Czekamy, aż makaron nasiąknie rosołem. W międzyczasie kroimy pora na mniejsze kawałki i opcjonalnie możemy go sparzyć aby stracił na swojej ostrości, szatkujemy też kapustę pekińską. Łączymy wszystkie składniki - groszek, kukurydzę, kapustę, pora, pierś z kurczaka i makaron nasączony w rosole. Na sam koniec dodajemy majonez i przyprawiamy solą i pieprzem.

Smacznego!

Znacie ten przepis?

Z jakich dziwnych składników przygotowywałyście sałatki?
Dajcie znać w komentarzach

A jeżeli przepis okazał się przydatny udostępnij go dalej!
Targi Kosmetyków Naturalnych EKOTYKI - czyli jak małe firmy wykorzystały swoje 5 minut - fotorelacja

Targi Kosmetyków Naturalnych EKOTYKI - czyli jak małe firmy wykorzystały swoje 5 minut - fotorelacja

30 września w Krakowie po raz drugi odbyły się Targi Kosmetyków Naturalnych EKOTYKI.
Wydarzenie miało miejsce w Forum Przestrzenie i zgromadziło rzesze wielbicieli naturalnej pielęgnacji.
Poniżej znajduje się fotorelacja z tego wydarzenia oraz kilka słów na temat moich kosmetycznych odkryć i dwa słowa na temat wystawców i samej organizacji.

Na targach pojawiłam się uzbrojona w gruby portfel, aparat i wygodne buty. Okazało się, że pierwsze dwie rzeczy były niezbędne natomiast ostatnia już nie do końca. Większość stoisk mieściła się w jednej dużej sali Forum Przestrzenie ale było też kilka stoisk tuż przed samym wejściem.

Zaraz za szklanymi drzwiami do dużej sali po prawej stronie usytuowało się stoisko firmy ASOA.
Kosmetyki przykuwały wzrok intensywnym kolorem butelkowej zieleni. Właścicielka firmy pani Joanna cierpliwie opowiadała o powstaniu marki, procesie produkcji i o perełkach do pielęgnacji w swojej ofercie. 


Kosmetyki oparte są na bogactwie olei, mamy tu produkty do pielęgnacji twarzy i ciała a to wszystko utrzymane w minimalistycznej szacie graficznej. Skusiłam się na zakup serum do twarzy, którego cena była bardzo zachęcająca (35 złotych).



Kolejny na mojej drodze był podlaski DWORZYSK i magia lawendy.
Lawendowe olejki, hydrolaty, świece, mydełka, zawieszki do szaf i susz lawendowy do przyrządzania naparu.


Stosiko bardzo naturalne, proste, bez przesadnych ozdobników. Prawdziwy hand made z prostymi etykietami wydrukowanymi na szarym kartonie.


Skusiłam się na olejek lawendowy i hydrolat oraz kupiłam zapach lawendy do szafy.


Jak już jestem przy temacie lawendy to wspomnę o stoisku LAWENDA KRÓLEWSKA - mieli bukiety z lawendy zarówno suszonej jak i świeżej. Kolor i zapach obłędny.




A teraz z pachnących pól lawendy przenosimy się do równie pachnącej ale Toskanii. Kolejne stoisko, przy którym spędziłam kilka minut było zarezerwowane dla firmy Idea Toscana. Produkty tej marki powstają na bazie organicznej oliwy z oliwek Extra Virgin. Najbardziej zaciekawił mnie szampon do włosów, który ma ciekawe opakowanie. Otrzymałam do testowania próbkę.


Kolejne stoisko przy którym spędziłam krótką chwilę to stoisko IOSSI. Mogłabym zostać na dłużej ale panie z tej firmy nie były zbyt zainteresowane opowiadaniem o swoich produktach a szkoda bo o tej marce robi się coraz głośniej.



Na dłużej natomiast zatrzymałam się przy ladzie podwarszawskiej marki HAGI. Ogromnie zaciekawił mnie produkt w kształcie ogromnego sztyftu. 30 września swoje święto obchodzili panowie i na pierwszy rzut oka myślałam, że to męskie antyperspirant. Nic bardziej mylnego. Tym produktem były balsamy w formie roll-on. Genialne!


Oczywiście skusiłam się na wersję bezzapachową dla moich chłopaków. Przesympatyczny pan ze stoiska tak czarował, że w moje ręce wpadły kolejno olejek rozświetlający do ciała, scrub o cudownym zapachu śliwki i świeczka zapachowa o intrygującej nazwie "Tajemnicza lawenda".


Następne na liście było stoisko ANNABELLE MINERALS - przemiła pani ze stoiska była najlepszą reklamą produktów marki. Miała doskonały makijaż. Pani pomogła dobrać kolor pudru do mojej karnacji, opowiedziała o historii powstania produktów, ich zaletach, sposobie aplikacji i zapisała wybrane przeze mnie produkty na karcie, abym mogła je kupić w przyszłości.




Podążając dalej po stoiskach z kosmetykami natknęłam się na firmę NATU a moją uwagę przykuł naturalny antyperspirant.  Idea naturalnej ochrony przed przykrym zapachem mocno mnie zaintrygowała. Myślę, że w przyszłości skuszę się na ten produkt. 



A na koniec kilka moich spostrzeżeń.
Po pierwsze  mamy świetne rodzime firmy tworzące doskonałe produkty. Co ważne polskie kosmetyki naturalne nie są drogie. Można mieć fantastyczną pielęgnację za rozsądne pieniądze.

Po drugie niektórzy wykorzystali swoje pięć minut w sposób maksymalny na targach. Były rozmowy, opowiadanie o produktach, idei hand made. Dla osoby takiej jak ja, czyli interesującej się historią powstania marki, pomysłem, kupującej twórce na nie produkt był to świetny czas na poznanie nowych kosmetyków. Hagi, Asoa, Dworzysk, to marki, które dzięki targom pojawią się w mojej łazience na dobre.

Po trzecie niestety były stosika, które nie zapraszały do zapoznania się z ofertą. Wystawcy nie wychodzili naprzeciw klientom, trzeba ich było przysłowiowo "ciągnąc za język" aby się coś o firmie dowiedzieć.



Po czwarte brakowało mi na targach miniatur produktów i próbek. Nie znając danej marki bardzo chętnie wypróbowałabym ich mniejszą wersje kosmetyku aby w przyszłości kupić pełnowymiarowy produkt. Niestety wystawcy chyba o tym zapomnieli.

Po piąte brakowało mi specjalnych rabatów na okazję targów. Oczywiście niektóre firmy przygotowały się wzorowo np. ASOA ale większość nie oferowała nawet niewielkiej zniżki. Szkoda bo można było fajnie zagrać marketingiem i zwiększyć sprzedaż na targach.

Podsumowując samo wydarzenie jestem bardzo zadowolona, że tam pojechałam. 
Moja kosmetyczka  wypełniła się po brzegi a ja poznałam ciekawych kreatywnych twórców pełnych pasji do tworzenia naturalnych produktów.

Na pewno pojawię się na kolejnej edycji i wszystkich miłośników naturalnych produktów zachęcam do wybrania sie na takie targi.

A ty droga czytelniczko - byłaś na targach EKOTYKI?

Podziel się swoim kosmetycznym odkryciem tego roku w komentarzach!

Czy można mieć zdrowe, piękne zęby bez wydawania majątku? Recenzja medycznego koncentratu pasty do zębów, dziąseł i języka marki Ajona

Czy można mieć zdrowe, piękne zęby bez wydawania majątku? Recenzja medycznego koncentratu pasty do zębów, dziąseł i języka marki Ajona

Podobno 4 mld ludzi na świecie ma choroby jamy ustnej. Ponad 61 procent polskich trzylatków nigdy nie było u dentysty a tylko 6 procent matek (w tym ja) zwraca uwagę na czas szczotkowania zębów.
Zdrowe zęby to nasza wizytówka więc trzeba o nie dbać. Szczególną uwagę powinny im poświęcić kobiety planujące ciążę i te już w niej będące.

W dzisiejszym wpisie chce wam przedstawić produkt, który mimo, że wygląda jak zwykła pasta do zębów, nią nie jest.

recenzja-koncentratu-medycznego-ajona-dr-liebe

Dlaczego kobiety w ciąży powinny szczególnie dbać o zęby?

Choroby uzębienia są niebezpieczne dla dziecka, mogą wywoływać przedwczesny poród.

Podczas mojej drugiej ciąży mimo regularnego dbania o zęby pojawiły się ból i lekkie krwawienie z dziąseł. Dentysta zalecił mi zmianę pasty na taką, która pomoże w dolegliwościach. Niestety zmiana okazała się tylko na chwilę a problem powrócił po porodzie.
Z pomocą przyszła marka Ajona i medyczny koncentrat pasty do zębów, dziąseł i języka.

Skąd wzięła się marka Ajona i co to za produkt?


Medyczny koncentrat pasty do zębów Ajona to produkt niemieckiej firmy Dr.Liebe.
W 1866 roku farmaceuta Johannes Paul Liebe założył w Dreźnie firmę produkującą wyroby farmaceutyczne i dietetyczne. Ich popularność stała się pretekstem do założenia pierwszego sklepu na terenie obecnej Republiki Czeskiej.
W 1919 roku firmę przejmuje syn Johannesa, chemik Rudolf Liebe. W 1948 roku firma przenosi się do nowej siedziby w Stuttgart-Möhringen i to tam zapada decyzja o produkcji medycznego koncentratu pasty do zębów.  Finalnie produkt ujrzy światło dzienne w 1952 roku.

 Źródło: http://www.drliebe.de/special/150/

Ta średniej wielkości rodzinna firma zajmuje się wyłącznie produkcją wysokojakościowych past do zębów. Ma w swojej ofercie 3 rodzaje past do zębów a jedną z nich jest Ajona.
Dr Liebe do produkcji swoich past używa wysokiej jakości naturalne składniki i środki aromatyzujące takie jak wyciąg z rumianku i olejki eteryczne. Każda tubka trzech rodzajów produktów jest wytwarzana w nowoczesnych warunkach technicznych z najwyższymi standardami higienicznymi.
Ciekawostką jest fakt, że firma nie stawia na tradycyjną reklamę  a na rekomendacje dentystów i marketing szeptany zadowolonych klientów.

dr-liebe-ajona

Jak działa pasta Ajona?


Produkt jest przeznaczony do codziennej pielęgnacji zębów, dziąseł i języka.

Działa w czterech obszarach takich jak:
  • oczyszczanie zębów z osadów,
  • neutralizowanie pH,
  • działanie antybakteryjnie,
  • remineralizowanie zębów
Pasta Ajona posiada najniższy na rynku RDA 30 (współczynnik ścieralności szkliwa ) pasta nadaje się dla osób takich jak ja, z wrażliwymi zębami oraz dla osób z odsłoniętymi szyjkami zębowymi (zawiera Bisabolol).
Ajona pomaga neutralizować pH (kwas alginowy, cytrynian wapnia) w ustach, działa antybakteryjnie (zawiera min. tymol, olejek z kwiatów geranium,eukaliptol, olejek z liści mięty kędzierzawej) , nadaje się do czyszczenia języka, hamuje stany zapalne. Dzięki zawartości wapnia i fosforu wspiera odbudowę zębów i utwardza szkliwo.


Jak pasta Ajona sprawdziła się u mnie?


Zaczęłam testować pastę ponad miesiąc temu. Od tego czasu ani razu nie pojawiło się krwawienie z dziąseł. Nie pojawił się ból podczas mycia zębów.


Produkt ma postać koncentratu a więc używamy go bardzo oszczędnie. W zupełności wystarczy nałożenie produktu wielkości ziarenka zielonego groszku.
Pasta ma pojemność 25 ml i jak podaje producent wystarcza na 300 myć.

Pasta ma lekko ziołowy posmak co na początku nie do końca mi odpowiadało (nie lubiłam past ziołowych). Z upływem czasu i coraz większą ilością myć, już się do niego przyzwyczaiłam i nie stanowi już dla mnie problemu. Nie będę oceniała działania antybakteryjnego czy przeciw próchniczego bo to musiałby ocenić dentysta ale skupię się na efektach zauważalnych na pierwszy rzut oka a właściwie na pierwszy chuch ☺.
Najbardziej odczuwalną zmianą na plus jest niesamowita czystość zębów i uczucie świeżości jeszcze na długo po ich umyciu.


To jest coś czego  nie dała mi żadna drogeryjna pasta wiodącej marki. Myjesz zęby i  wiesz, że są idealnie czyste i że twój oddech jest super świeży nie na 5,10 czy 15 minut ale nawet po wypiciu porannej kawy.
Znacie ten obrazek z reklam kiedy modelka przejeżdża językiem po idealnie białych i gładkich zębach?  To uczucie czystości i gładkości mam po użyciu tego produktu.


Kolejną odczuwalną zmianą jest brak krwawienia z dziąseł przez cały okres stosowania pasty. Zęby nie stały się bardziej wrażliwe, dziąsła nie są rozpulchnione. Wszystko jest w najlepszym porządku.

Czy koncentrat pasty do zębów Ajona jest drogi?

Medyczny koncentrat pasty do zębów, dziąseł i języka możemy kupić w większości aptek, w sieci drogerii Natura oraz sieci drogerii Vica za ok. 8 złotych.
Jak widzicie cena jest porównywalna do past wiodących marek, które możecie kupić na rynku.

Wszystkie "za" a jest ich sporo powodują, że polecam ten produkt każdej osobie dbającej o swoje uzębienie, stawiającej na jakość za rozsądną cenę.

A ty jak dbasz o swoje zęby?
Czy szczotkujesz je regularnie dwa razy dziennie? A może zdarza ci się zgrzeszyć?


Link do polskiej strony Ajona - http://www.ajona.pl/o-nas

Denko kosmetyczne - czyli do jakiego kosmetyku wrócę a z jakim dam sobie spokój

Denko kosmetyczne - czyli do jakiego kosmetyku wrócę a z jakim dam sobie spokój

Dziś zapraszam na kosmetyczne zużycia. Jest to seria, którą bardzo lubię czytać na blogach kosmetycznych bo o działaniu danego preparatu możemy coś więcej powiedzieć kiedy go zużyjemy (co za odkrycie👏👏).
Dla mnie kosmetyczne zużycia są dodatkowo satysfakcjonujące z tego powodu, że mogę śmiało ruszać na kolejne zakupy.
Ale nie przeciągając zapraszam na przegląd moich kosmetycznych pustaczków.

denko-kosmetyczne-kosmetyczne-zuzycia 
Na początek odchudzający solny  scrub do ciała Kąpiel Agafi, który był całkiem w porządku  Bardzo ładnie ścierał, miał przyjemny zapach i skóra była po nim fajnie gładka. Czy się po nim odchudziłam? Nie sądzę. Może portfel o jakieś 16,50 :))

Kolejny produkt to peeling ale do skóry głowy z Natura Siberica. Na temat tego produktu pisałam osobny post, który możecie przeczytać TUTAJ.

kapiel-agafi-natura-siberica

Kolejna parta kosmetyków to żel do mycia twarzy z Biolaven. O tym kosmetyku także jest osobny post na blogu i zapraszam na niego TUTAJ.

Oliwka z Rossmanna z marki Hipp towarzyszyła mi całą ciąże i jest ze mną nadal. Nie wiem które to już opakowanie ale uzależniłam się od tego produktu. Wcieram w wilgotną skórę po kąpieli i dzięki temu mam przyjemnie miękką skórę która pachnie aromatem słodkich migdałów.

Żel pod prysznic z Oriflame tak naprawdę stosowałam jako mydło do rąk. Czasami mam taki patent, że kupuje żele w niskiej cenie aby przelewać je do mydelniczki i stosować jako mydło.

oriflame-biolaven-hipp

Płynu micelarnego z Biedronki chyba nikomu przedstawiać nie trzeba. Wydaje mi się, że nie występuje już w  takiej wersji a przynajmniej ja nie kojarzę. Bardzo dobry produkt ale chwilowo mam ich zatrzęsienie, więc muszę skończyć zapasy i rozejrzę się za nim ponownie ( o ile nie majstrowano przy składzie). 

Żel do mycia twarzy z Iwostin do cery wrażliwej był owszem delikatny ale co z tego jak nie domywał dobrze makijażu. Po jego użyciu musiałam sięgać po płyn micelarny i domywać resztki makijażu najczęściej z okolic oczu. 

Płyn do higieny intymnej Lactacyd to mój ulubieniec już od kilku lat. Polecony przez ginekologa, ale uwaga, używam tylko tej wersji dla skóry wrażliwej. Dlaczego tylko formuła dla wrażliwców jest ok? Polecam wpis Anity (Sroka o) TUTAJ porównujący składy płynów do higieny intymnej. Dla mnie największym zaskoczeniem był skład płynu Iladian tak często reklamowanego w telewizji rzekomo przez panią ginekolog.

iwostin-lactacyd-bebeauty

Na koniec znowu coś bardzo przeciętnego - żel pod prysznic z Oriflame z serii limitowanej - bez szału oraz pianka do golenia z Venus - również bez fajerwerków.

pianka-venus-opinie

A jakie są Twoje kosmetyczne zużycia z ostatniego okresu?

Kiedy robisz zakupy kosmetyczne? Wtedy gdy wszystko się skończy i zakupy to mus, czy dajesz się ponieść promocjom i upychasz kosmetyki w szafkach?

Czekam na Twoje opinie w komentarzach.
Super gadżet dla mam - suszarka trawka do butelek i smoczków firmy BOON

Super gadżet dla mam - suszarka trawka do butelek i smoczków firmy BOON

Kiedy pierwszy raz zobaczyłam ten super gadżet na filmiku u Kasi z kanału "Nudziara" wiedziałam, że muszę go mieć. Nie dość że wygląda fantastycznie to jeszcze spełnia swoje funkcje idealnie.
Mowa o suszarce do butelek i smoczków tzw. trawce firmy BOON (klik).

suszarka-do-butelek-smoczkow-boon
 
Bardzo żałuję, że nie miałam tego gadżetu przy pierwszy dziecku bo na pewno ułatwiło by mi to życie. Moje pierwsze dziecko było małą "Głodżillą" od urodzenia. Mleko z piersi absolutnie mu nie wystarczało i od razu musieliśmy wprowadzić mleko modyfikowane. Problemem wtedy było sterylne suszenie butelek i smoczków oraz laktatora.
Wtedy za suszarkę robiły:czysta ściereczka kuchenna i  położony na nią ręcznik kuchenny. Nie wyglądało to super sterylnie i wymagało ciągłego prania ściereczek i tony ręcznika kuchennego. Przy moim drugim dziecku nie ma na szczęście problemu z pokarmem naturalnym ale czasami trzeba się posiłkować butelką. Kiedy wybieramy się na dłuższy spacer czy do lekarza muszę mieć przygotowaną butelkę z mlekiem w razie "w".

gadzet-dla-mlodych-rodzicow-suszarka-do-naczyn

Suszarka trawka firmy BOON (dostępna np.tutaj) to idealny wynalazek dla młodych rodziców. Jest przepięknie wykonana i łatwa w czyszczeniu.

suszarka-do-butelek-boon

Wszystkie elementy można wyciągnąć i umyć pod wodą. Suszarka nie zawiera w swoim składzie BPA (Bisfenol A - związek chemiczny oddziałujący na poziom niektórych hormonów w naszym organizmie przyczyniający się do powstania np. nowotworów), PVC (Poli-chlorek winylu) ani ftlanów (niekorzystny wpływ na prawidłową funkcję narządów).

gadzety-dla-mlodych-rodzicow

Do suszarki można dokupić osobno stojak do suszenia smoczków. Do wyboru jest kilka wzorów - ja zdecydowałam się na niebieski kwiat.

stojak-do-suszarki-na-smoczki-butelki


kwiatek-stojak-dosmoczkow-z-suszarki-z-firmy-boon

pomysl-na-prezent-dla-mlodych-rodzicow
 
Nie ma osoby, która odwiedzając nas w domu nie zatrzyma się chodź na chwilę przy suszarce. Gadżet ułatwia sterylne suszenie butelek z dala od naszych naczyń i przykuwa wzrok.

bonn-grass

Teraz największy minus suszarki czyli jej cena - zapłaciłam za nią ok. 105 zł, koszt stojaka na smoczki to kolejne 25 złotych.

suszarka-do-butelek-bonn-grass

Czy wobec tego warto wydać "stówę" na ten gadżet?
Ja nie żałuję bo widziałam wiele tańszych plastikowych suszarek, które już po samym wyglądzie zniechęcają. Tutaj mam pewność dobrego wykonania bez użycia szkodliwych substancji i jakość idzie w parze z ceną. Sądzę również, że ta suszarka to super pomysł na prezent dla młodych rodziców.

Co sądzicie o tym gadżecie?

Czekam na wasze opinie w komentarzach - wszystkie czytam z uwagą i odpowiadam.
Targi Kosmetyków Naturalnych EKOTYKI - 30 września Kraków - musisz tam być!

Targi Kosmetyków Naturalnych EKOTYKI - 30 września Kraków - musisz tam być!

Dziewczyny ja wiem, że wrzesień to akcja szkoła, że są wydatki, bo komitet rodzicielski bo piórniki, książki, zeszyty ale taka okazja na wydanie pożytecznie kasy nie zdarza się często.

Szykujcie portfele na "Targi Kosmetyków Naturalnych EKOTYKI", które już 30 września odbędą się w Krakowie w Forum Przestrzenie.

  
Jeżeli czytacie mojego bloga to wiecie, że od dawna stosuje kosmetyki naturalne i szukam nowych, ciekawych rozwiązań w pielęgnacji. Tam, gdzie mogę zastępuje dotychczasowe kosmetyki tymi naturalnymi bo zauważam ich pozytywny wpływ na kondycje mojej skóry.

Dlaczego wybieram się na Targi Kosmetyków Naturalnych EKOTYKI?

Będzie to świetna okazja do zapoznania się z najnowszą ofertą firm specjalizujących się w naturalnej pielęgnacji. uwielbiam słuchać inspirujących historii powstawania danej marki czy kosmetyku. Często tworzą je ludzie z niesamowitą pasją i miłością do tego co robią a każdy element produkcji jest przez nich dokładnie kontrolowany i sprawdzany. Sami produkują i pakują swoje produkty. Nie jest to żadna masowa produkcja, gdzie liczy się najniższy koszt a najwyższy zysk.


Na targach będzie można przetestować kosmetyki (macanie jupi!), poznać nowe niszowe marki, których próżno szukać w sieciowych drogeriach.


Podczas targów będą prowadzone dermokonsultacje z panią kosmetolog, będzie można zasięgnąć porady dietetyka. Podczas wydarzenia będziesz mogła pokusić się o masaż dłoni egzotycznymi olejkami czy darmowy makijaż z odpowiednio dobranymi kosmetykami do swojej skóry.



Z ciągle powiększającej się listy wystawców oprócz znanych marek jak Biolaven (o moim ulubionym żelu do mycia twarzy przeczytacie TUTAJ), Orientana czy Annabelle Minerals będa np. Ecolore Kosmetyki Mineralne (jestem ciekawa pudrów matujących), Derma Eco Baby (seria dla najmłodszych), Harika naturalne olejki kosmetyczne (kuszą mnie olejki do twarzy), Phytocode Polska kosmetyki naturalne (linia Roise Kiss wygląda zachęcająco), Fresh&Natural (cukrowe peelingi do ciała), Body Boom (peelingi kawowe które zawładnęły internetem), Ecorocco (dobrodziejstwa wprost z Maroka) i wiele, wiele innych.


To dla mnie super okazja na zobaczenie na żywo kosmetyków o których dużo się czyta w sieci (na rozmaitych blogach) a nie ma możliwości ich dotknięcia, pomacania w drogeriach. Często tak mam, że zanim coś kupię chcę to powąchać, sprawdzić konsystencję czy przeczytać skład.



Ja i mój portfel na pewno tam będziemy a TY?

Z kim się widzę na targach?

Aby na bieżąco śledzić listę wystawców na targach dołącz do wydarzenia na Facebook:

> EKOTYKI na Facebooku - dołącz do wydarzenia

Polub też stronę EKOTYKI na FB aby mieć informację o tych i następnych targach. 

Pragnę też donieść, że mój blog został patronem medialnym wydarzenia "Targi Kosmetyków Naturalnych EKOTYKI" za co jest mi niezmiernie miło.

Copyright © 2016 A real shopaholic , Blogger