Denko kosmetyczne - produkty które się absolutnie sprawdziły i takie które zawiodły na całej linii

Denko kosmetyczne - produkty które się absolutnie sprawdziły i takie które zawiodły na całej linii

Dziś zapraszam na denko kosmetyczne czyli przegląd zużytych kosmetyków z ostatnich dni, tygodni a w jednym przypadku miesięcy.

denko-kosmetyczne-produkty-ktore-sie-absolutnie-sprawdzialy-i-takie-ktore-zawiodly-na-calej-linii

Akurat tak się złożyło, że w ostatnim czasie testowałam trochę antyperspirantów szukając alternatywy dla mojego ukochanego dezodorantu z Vichy roll on zielony 48h.
Zakładając, że w ciąży nie potrzebuje tak intensywnej ochrony przed poceniem bo znacznie zwolniłam tempo życia mogę sobie pozwolić na przejście na delikatniejszy antyperspirant.
Będąc jeszcze bardziej odważną w swoim wyborze pomyślałam, że może to czas aby spróbować czego naturalnego dlatego w Rossmann wybrałam naturalny dezodorant z Alterra.

isae-z-biedronki-alterra-z-rossmann-activelle-oriflame
 
Antyperspirant występuje w szklanym opakowaniu i tu już był minus bo jestem rasową ciamajdą i mocno się pilnowałam by go nie upuścić a raz miał spotkanie z blatem łazienkowym. Dezodorant ma mleczną formulę, moja wersja nie miała jakiegoś specjalnego zapachu, właściwie niewyczuwalny. Na początku stosowania kiedy temperatura była niska był ok ale po jakimś miesiącu używania przestał spełniać jakąkolwiek funkcję ochronną. Pozbywam się go bez żalu nie kończąc opakowania. W mojej ocenie sprawdzi się dla osób niewymagających, które nie potrzebują wysokiej ochrony w ciągu dnia.

Kolejny z testowanych dezodorantów to roll-on z Biedronki z Isae - tani ale co z tego jak podobnie jak ten z Alterry nie dawał właściwie żadnej ochrony. Oceniając oba uważam nawet że ten z Biedronki był jeszcze słabszy niż ten z Rossmanna. Nie kupie ponownie.

Trzeci antyperspirant to Activelle z Oriflame - kupuje je z myślą o "odświeżeniu" w ciągu dnia gdy jestem długo poza domem lub podróży. Mam go w torebce na awaryjną godzinę. Sam w sobie nie zapewnia mi jakiejś super ochrony dlatego stosuję go dodatkowo. Lubię go w tej wersji "cotton dry" bo jest najmniej zapachowa. Mam już kolejne opakowanie.

krem-matujacy-z-garnier

Korygujący krem z Garnier był moją deską ratunkową w razie pogorszenia się stanu skóry. Pisałam o nim w poście "Korygujący krem matujący z Garnier czyli czysta skóra bez niespodzianek? - opinia". Pozbywam się go bo w ciąży nie używałam i nie będę walczyć z moją cerą, niech się hormony wyszaleją.

A teraz czas na kolorówkę. Tak się jakoś złozyło że będą produkty do upiększania oczu i ich okolic.

tusze-loreal-maybelline-korektor-z-astor

Tusz z L'oreal Volume Million Lash So Coture - genialny, dawno nie miałam tuszy z tej firmy ale miło było powrócić z pozytywnym zaskoczeniem. Idealnie rozczesywał i nadawał rzęsom wyrazistości i objętości. Na pewno do niego wrócę.

Eyeliner z Oriflame z serii The One - mam chyba z 6 sztuk w zapasie (boje się, że mi go wycofają). Kocham go za intensywną smolistą czerń, wygodny pisak do malowania i trwałość. Ta ostatnia cecha decyduję o tym że jest to mój absolutny must have.

Tusz z Maybelline Lash Sensational to kolejne odkrycie z tak zwanej drogeryjnej półki. Dzięki dość nietypowej szczoteczce super rozczesuje rzęsy. Pięknie je rozdziela dzięki czemu wydaje się że mam ich więcej. Jego malutkim minusem jest fakt że lubi odbijać się na powiece ale dla efektu idealnie rozczesanych rzęs jestem w stanie mu to wybaczyć.

Korektor z Astor Perfect Stay to zarówno super pogromca dla moich sińców pod oczami jak i świetna baza pod cienie. Sprawdzał się świetnie, nie wchodził w zmarszczki mimiczne, ukrywał to co miał ukrywać i świetnie pracowała z cieniami do powiek. Na pewno do niego wrócę, gdy skończę korektor z Hean.

To tyle z moich kosmetycznych zużyć.

Dajcie znać czy wy też przeżywacie katorgę z wyborem dobrego dezodorantu i czy rzeczywiście tak jest że za dobry produkt trzeba dać dużo większą kasę?
Wygrzebki z sieci - książki, ciekawe profile na Instagram i FB oraz słów kilka o chujach - czyli miejsca które #realshopaholicblog poleca

Wygrzebki z sieci - książki, ciekawe profile na Instagram i FB oraz słów kilka o chujach - czyli miejsca które #realshopaholicblog poleca

Trochę zaniedbałam stronę kulturalno-lifestylową bloga dlatego dziś będzie post z moim subiektywnym przeglądem miejsc w sieci, które warto znać.
Gdzieś przeczytałam, że blogerki urodowe są puste i mają w głowie siano bo tylko rozmawiają o kremach, maseczkach i duperelach więc jest to mój mały manifest, że takie osoby jak ja mają mózg i nie boją się z niego korzystać :)

wygrzebki-z-sieci-profile-na-instagram-ktore-polecam

1. Książki maja i czerwca

W zeszłym miesiącu i na początku tego miesiąca przeczytałam dwie książki.
Pierwsza pozycja to mój ukochany mistrz thrillerów czyli Harlan Coben i "Już mnie nie oszukasz". To jest książka, którą się pochłania w jeden maksymalnie dwa dni bo nie możesz się doczekać rozwiązania zagadki - kto zabił? Prowadzisz swoje prywatne śledztwo i dajesz się złapać mistrzowi, który zwodzi cię do ostatniej strony. Zakończenie jest totalnie zaskakujące. Dałam się wyprowadzić w pole. Polecam!

harlan-coben-juz-mnie-nie-oszukasz

Druga książka służy do pogłębiania wiedzy na temat własnego biznesu. Jest to jedno z moich marzeń, które mam nadzieję kiedyś (może przyszły rok) zrealizować. "7 kroków do własnej firmy" autorstwa Tadeusza Bisewskiego to solidna dawka najważniejszych informacji dla osób, które planują otworzyć własną działalność. Mamy tu rozdziały poświęcone rodzajom form prawnych, finansowania działalności, formalnościom a nawet temu jak przeprowadzić rekrutację pracowników. Całość jest napisana "po ludzku", przystępnym językiem. Na pewno do tej pozycji nie raz wrócę bo jest to taki podręcznik przyszłego przedsiębiorcy.

2. Profile na Instagram, które musisz zobaczyć

Instagram to moje ulubione miejsce w sieci na które zaglądam kilka razy dziennie. Kocham fotografie, piękne kompozycję, krajobrazy a tego jest tam pod dostatkiem.
Dziś zachęcam do  obserwacji dwóch profili, które swoją estetyką zachwyciły mnie od pierwszego zdjęcia.

Pierwszy profil to @boleslawiec.ceramika - https://www.instagram.com/boleslawiec.ceramika/

profil-instrgram-boleslawiec-ceramika

Zakochałam się w tych przepięknych kubeczkach, dzbanuszkach, spodeczkach. Wykonanie, dobór kolorów, estetyka to wszystko jest tak piękne że jestem w trakcie robienia porządków w kuchennych szafkach aby zrobić miejsce na te cudowności.

Drugi profil to @czaryzdrewna - https://www.instagram.com/czaryzdrewna/

profil-z-drewna-czary-z-drewna

Myślę, że nazwa profilu w zupełności oddaje to co tworzy Aleksandra. To świetny przykład jak proste przedmioty użytkowe mogą wyglądać fantastycznie a do tego są stworzone z drewna. Mnie najbardziej przypadły do gustu biżuteria a dokładnie naszyjniki z drewna oraz tace. Koniecznie zobaczcie ten profil.

3. Stary dobry FB i miejsca w które zaglądam

Ostatniego dnia maja mojego FB zaatakował wpis jednej z blogerek a dokładnie Moniki, który udostępniały masowo wszystkie moje koleżanki. Rzecz będzie o "chujach" ale nic więcej nie napisze, jeżeli jeszcze tego nie znacie to koniecznie wpadnijcie na FB i przeczytajcie przypięty wpis "Na macierzynskim" link tu: https://www.facebook.com/namacierzynskim/.

na-macierzynskim-wpis-o-chujach

Kolejny profil, który obserwuje już od dawna a który zawsze dostarcza mi świetnej rozrywki na najlepszym poziomie to profil błyskotliwej Janiny prowadzącej blog "Janinadaily.com". Nie ma chyba takiego wpisu na tablicy Janiny po którym nie szczerzyłabym się jak mysz do sera. Serio! Janina jest błyskotliwa, diabelnie inteligentna i ekstremalnie dowcipna. Kocham jej poczucie humoru a was serdecznie zachęcam do wstąpienia do #DruzynaJanina. Link do profilu tu: https://www.facebook.com/janinadaily/ 

janina-daily-blog

4. Kanał na YT który mnie zaskoczył

Myślę, że będzie to dla was zaskoczeniem bo polecam kanał Honoraty Skarbek.
To doskonały przykład na to jak pozory mogą mylić. Patrząc na wizerunek Honoraty w mediach społecznościowych miałam ją za kolejną ładną "dziunie z Instagrama" a jej kanał pokazuje, że Honka ma coś ciekawego do przekazania. Interesuje się muzyką to oczywiste ale też dużo podróżuje i jej ostatni vlog z podróży do Włoch pokazał, że umie zachęcić do podróży innych. Ciekawie opowiada o miejscach, które odwiedziła, widać, że się do tego świetnie przygotowała i mnie na pewno zachęciła do takiej wycieczki. Jako nieliczna z vlogerek nie moderuje komentarzy a przynajmniej tak mi się wydaje, pozwala widzom na swobodne wypowiedzi przez co ma do siebie dystans. Zniechęcają mnie największe polskie kanały, gdzie po ostrej moderacji zostają same pochwalne komentarze mimo, że film jest kiepski albo autorka gada w nim totalne głupoty. Honka jest kolorowa, charyzmatyczna, jakaś.

kanal-honorata-skarbek-yt

A teraz czekam na wasze ciekawe lektury, miejsca w sieci, blogi, kanały które polecacie. Rzućcie mi garść inspiracji podając linki w komentarzach pod wpisem.

Co myślicie o moim subiektywnym przeglądzie? Znacie te profile? Lubicie zaglądać do takich wpisów blogowych?

 
Jak się pozbyć łupieżu, grzybicy i wyprysków? Olejek z drzewa herbacianego i jego zastosowanie.

Jak się pozbyć łupieżu, grzybicy i wyprysków? Olejek z drzewa herbacianego i jego zastosowanie.

Stosowali go wieki temu rdzenni mieszkańcy Australii a w czasie II wojny światowej stanowił wyposażenie apteczki żołnierzy. Ma bogaty potencjał leczniczy a współczesna nauka znajduje coraz nowsze obszary w których może być stosowany.

olejek-z-drzewa-herbacianego-zastosowanie-lupiez-wypryski-grzybica

Olejek z drzewa herbacianego - jak powstaje i jakie są jego zalety?


Olejek z drzewa herbacianego nie ma nic wspólnego z pitą hektolitrami w Polsce herbatą.
Uzyskuje się go z gruczołów olejowych liści drzewa herbacianego w wyniku destylacji parą wodną. Najlepszy pochodzi ze zbiorów z okresu od listopada do maja. Jest bezbarwny lub jasnożółty o charakterystycznym korzennym zapachu.
Olejek ma działanie przeciwdrobnoustrojowe, zwalcza bakterie, grzyby i wirusy.
Działa przeciwzapalnie, regeneracyjne przy gojeniu się ran. Działa łagodząco przy ukąszeniach owadów.
Można go kupić w większości drogerii stacjonarnych i internetowych.

olejek-tea-tree-zastosowanie-skad-pochodzi-oriflame

Olejek z drzewa herbacianego - skuteczny sposób na łupież

Walczysz z łupieżem i nie widzisz efektów? Podczas mycia głowy nalej niewielka ilość szamponu i dodaj kroplę lub dwie olejku z drzewa herbacianego. Niektórzy producenci szamponów przeciwłupieżowych dodają go do swoich produktów.

Olejek z drzewa herbacianego - skuteczny sposób na wypryski

Na twojej twarzy powiła się niemiła niespodzianka? Nanieś kroplę olejku na patyczek kosmetyczny i przyłóż do zmienionego miejsca. Możesz używać olejku jako toniku do przemywania twarzy ale tutaj trzeba pamiętać aby go rozcieńczyć. Tonik z olejkiem będzie dobry gdy masz tłustą skórę, dla osób z suchą skórą nie będzie właściwy.

olejek-z-drzewa-herbacianego-zwalczy-lupiez

Olejek z drzewa herbacianego - skuteczny sposób na grzybicę stóp

Lubisz chodzić na basen lub kąpielisko ale obawiasz się grzybicy stóp? Przed wyjściem na pływalnię natrzyj stopy olejkiem z drzewa herbacianego lub przetrzyj stopy po skorzystaniu z basenu i dokładnym ich osuszeniu.

olejek z drzewa herbacianego kto nie moze stosowac?


To tyle z głównych zastosowań olejku z których korzystam od kilku lat i które przynoszą efekty.

Znacie ten olejek? Jaki jest wasz kosmetyk do zadań specjalnych?

Czekam na wasze typy w komentarzach.
Biolaven - żel myjący do twarzy i krem na dzień - recenzja

Biolaven - żel myjący do twarzy i krem na dzień - recenzja

Dziś przedstawie wam dwa produkty polskiej marki Biolaven produkowanej przez firmę Sylveco.
Do wypróbowania tych produktów skusiły mnie pozytywne opinie, które krążyły po sieci i postanowiłam sprawdzić na własnej skórze czy te produkty są rzeczywiście takie dobre.
Mam cerę mieszaną ze skłonnością do pojawiania się na niej niespodzianek tu i ówdzie a moim największym problemem jest bardzo szybkie świecenie się w strefie T.

biolaven-zel-do-mycia-twarzy-krem-na-dzien

 

Skąd pochodzi marka Biolaven i czym się charakteryzuje?

Biolaven to marka należąca do polskiej firmy kosmetycznej Sylveco znanej z produkcji kosmetyków naturalnych. W gamie swoich produktów wykorzystuje dwa składniki: olejek lawendowy i olej z pestek winogron. Te dwa składniki grają tutaj pierwsze skrzypce. W ofercie Biolaven jest osiem produktów do pielęgnacji twarzy i ciała.

Biolaven - żel myjący do twarzy


Żel do mycia twarzy Biolaven ma pojemność 150 ml i jego koszt to ok. 16 zł. Posiada wygodną pompkę z systemem zamykania więc sprawdzi się również w podróżnej kosmetyczce.

zel-do-mycia-twarzy-biolaven

Konsystencja żelu jest zupełnie inna od innych tego typu produktów do mycia twarzy.
Produkt jest wodnisty, przeźroczysty, nie pieni się. Używałam jednej pompki, która w zupełności mi wystarczyła do umycia twarzy. Żel idealnie usuwał makijaż, domywał nawet produkty z oczu jak tusz czy eyeliner. Buzia po nim była naprawdę dobrze oczyszczona, odświeżona. Nie miałam potrzeby sięgać po płyn micelarny aby domyć resztki makijażu jak to było w przypadku innych żeli.

zel-do-twarzy-biolaven-recenzja
 
To co mnie w nim najbardziej zachwyciło to fakt idealnego doczyszczenia gąbki do makijażu. W tym temacie sprawdził się genialnie. Mój a'la beauty blender był po nim idealnie czysty czego nie udało mi się uzyskać innymi środkami. Wracając jeszcze do żelu to po jego użyciu nie odczuwałam żadnego dyskomfortu, ani ściągnięcia ani zaczerwienienia. Nie pojawiły się żadne niespodzianki na twarzy.

zel-do-twarzy-biolaven-sklad
 
Podsumowując: żel pod względem właściwości oceniam bardzo dobrze. Jest najlepszym produktem do oczyszczania twarzy z jakim się dotychczas spotkałam. Na jego niekorzyść przemawia natomiast słaba wydajność w porównaniu do ceny. Produkt wystarczył mi na miesiąc i w tym momencie muszę zamówić kolejny.

Plusy:
  • działanie
  • naturalny skład

Minusy:
  • wydajność
  • krótki termin przydatności

Biolaven - krem na dzień


Krem na dzień Biolaven ma pojemność 50 ml i jego koszt to ok. 25 zł. Krem występuje w wygodnej tubce, dzięki czemu nikt niepowołany się do niego nie dostanie. Zapewnia higieniczne użytkowanie.

krem-na-dzien-biolaven

 Ma lekką białą konsystencję. Nakłada się go niewiele a wystarcza spokojnie na całą twarz. Bardzo dobrze się rozprowadza i świetnie się wchłania nie pozostawiając tłustego filmu. Dla mnie największym oczekiwaniem było to czy po jakimś czasie moja buzia nie zacznie się świecić. Nic z tych rzeczy! Krem idealnie nawilża skórę a przy tym pozostawia ją matową.

krem-na-dzien-biolaven-sklad

Świetnie współgrał z kosmetykami kolorowymi. Podkład bardzo dobrze z nim współpracował. Na tle innych kremów od których oczekiwałam nawilżenia a jednocześnie utrzymywania matu na buzi okazał się bezkonkurencyjny.
Nie zauważyłam negatywnego wpływu na stan mojej skóry, nie wysypało mnie wręcz stan buzi się poprawił. Jego jedynym minusem jest zapach lawendy. Nie jestem fanką tej nuty zapachowej, która kojarzy mi się z zawieszkami na mole. Woń lawendy jest dla mnie zbyt intensywna i zbyt długo wyczuwalna. Walczyłam z tym ponad miesiąc ale obecnie muszę od tego kremu odpocząć.

Podsumowując: krem na mojej mieszanej skórze sprawdził się idealnie. Co do właściwości daje mu 6+. Jest to najlepszy krem na dzień z jakim się spotkałam. Jeżeli nie macie nic do zapachu lawendy z ręką na sercu go polecam. Ja biorę od niego urlop ale myślę że do niego wrócę i jakoś przeboleje kwestie zapachowe bo właściwości i to jakie ma działanie jest ważniejsze niż moja fanaberia.

Plusy:
  • działanie
  • naturalny skład

Minusy:
  • zapach
  • krótki termin przydatności

Gdzie można kupić produkty Biolaven?

Większość drogerii internetowych zaopatrujących się w kosmetyki naturalne ma Biolaven w swojej ofercie. Warto przeglądać wiele ofert bo czasami zdarzają się super promocje. Stacjonarnie nie spotkałam się z tymi produktami ale myślę że raczej drogerie z naturalnymi produktami będą je miały w swojej ofercie. Ja korzystam ze sprawdzonej drogerii  <<<klik Triny.pl >>> bo mają szeroki wybór produktów naturalnych i cenowo wychodzą najkorzystniej.





Swój zestaw kupiłam w promocji gdzie oprócz żelu i kremu był jeszcze płyn micelarny, który czeka na testowanie. Cenowo wyszło za dwa produkty a mam trzy.

Macie doświadczenia z tą marką? Walczycie z jakimiś niedogodnościami na waszej skórze czy macie to szczęście i zaskórniki, czy tłusta cera wam niestraszne?

Co kupiłam na Dzień Matki? / Haul zakupowy z najnowszego katalogu Oriflame 07/2017

Co kupiłam na Dzień Matki? / Haul zakupowy z najnowszego katalogu Oriflame 07/2017

Tegoroczne prezenty na Dzień Matki pochodzą z jednego źródła a jest nim aktualny katalog Oriflame nr 07/2017.

zakupy-oriflame-katalog-07/2017

Dlaczego poszłam na łatwiznę wybierając prezenty na Dzień Matki?

Odpowiedź jest bardzo prosta: ponieważ jestem w dwupaku :). Zakupy w terenie nie są już przyjemnością a mordęgą. Bóle pleców, nie dają za wygraną a ciągła potrzeba szukania toalety w galeriach handlowych do przyjemnych nie należy.
Dlatego najlepszym rozwiązaniem do mnie są zakupy on-line z dostawą pod drzwi. Stąd pomysł aby prezenty zamówić łatwo, szybko i przyjemnie z jednego sprawdzonego źródła.

To co wybrałam dla mam pokaże wam niżej. Nie byłabym #realshopaholic gdybym nie kupiła czegoś także sobie a więc i wilk syty i owca cała.:)

Jedna z mam wybiera się w czerwcu na pielgrzymkę do Medugorje, więc wpadłam na pomysł aby na prezent przygotować jej "pakiet pielgrzyma".
W tym celu zamówiłam jej rewelacyjne produkty do stóp: kojący żel do zmęczonych stóp i nóg Feet Up Advanced oraz genialny krem na pękające pięty. Ten drugi cieszy się w mojej rodzinie niesłabnącą popularnością. Moi rodzice oraz ciotki zamawiają go namiętnie od jakiegoś czasu.

krem-do-stop-oriflame-feet-up-advanced

Oprócz kremów zamówiłam także wkładki żelowe, które na pewno ukoją zmęczone stopy oraz piankę do opalania "Sun Zone" z wysokim filtrem.

pianka-do-opalania-sun-zone-oriflame

 Dla mamy numer dwa, która jest prawdziwą elegantką zamówiłam zestaw VIP Only, który składa się z wody perfumowanej 50 ml oraz jej miniaturki do torebki, oraz tusz do rzęs z serii The One.

zestaw-vip-only-oriflame

Myślę, że obie będą zadowolone z prezentów na Dzień Matki i chętnie będą po nie sięgać.

Dla siebie zamówiłam perełki brązujące, które są kultowym kosmetykiem już od wielu lat. Skończył mi się mój ulubiony bronzer z firmy Inglot a chciałam trochę odmiany więc postawiłam na perełki.
Moje są w kolorze "Natural Peach" i wiem na pewno, że posłużą na bardzo, bardzo długo.

perelki-brazujace-oriflame-kulki-bronzer-kwc

Kolejnym zakupem była pomadka do ust z serii The One 5w1 w kolorze VIP Beige. Mam już kilka kolorów tych pomadek i mogę z ręką na sercu powiedzieć, że są genialne. Trzymają się długo, są świetnie napigmentowane i nie wysuszają ust. Oprócz pomadki kupiłam też balsam do ust z serii Lip SPA Care w kolorze "Nude". Te balsamy są zbawienne na pękające usta a do tego można wybrać jeden z trzech różnych odcieni wobec czego ma się ochronę, ukojenie i kolor.

pomadki-do-ust-oriflame-swatche-the-one-lip-spa-care

Aby kolor na ustach był kompletny zakupiłam dwie konturówki do ust: jedną w kolorze Perfect Pink a drugą w odcieniu Spicy Nude.

konturowka-do-ust-oriflame

Ostatni zakup z kolorówki to kredki do oczu z serii Very Me - lubię je za trwałość, intensywność koloru, miękkość i wytrzymałość, mimo, że są to kredki do temperowania.

kredki-do-oczu-very-me-oriflame

Na koniec komplet pilników, które zawsze gdzieś się zawieruszą i potrzebuje mieć kilka kompletów w zapasie.

pilnik-do-paznokcie-oriflame

Robiąc zakupy na stronie Oriflame korzystam ze swojego konta bo tak mi wygodniej,niż szukać jakiejś konsultantki. Dzięki temu, że mam własne konto mam 20% zniżkę i dostaje dodatkowe rabaty na zakupy.

Jeżeli chcesz mieć własną zniżkę na zakupy lub wygasło ci członkostwo polecam się zarejestrować na stronie Oriflame >> >TUTAJ<<<< można wpisać w polu "kod Sponsora" numer 1396658.

To mój numer członkowski w klubie ponieważ podczas zapisu zawsze macie przypisanego tzw. opiekuna (sponsora). Z własnego doświadczenia wiem, że opiekunowie są różni, bardziej lub mniej kompetentni. Zdarzają się też panie Krysie, które będą do was wydzwaniać namawiając na zakupy co katalog. Je tego nie robię!!! Jeżeli ktoś ma techniczny problem z zamawianiem na stronie albo nie wie czy dany produkt jest dla niego ok to mu chętnie pomogę. Możesz do mnie napisać maila a ja na pewno odpiszę tak szybko jak czas mi  na to pozwoli. To tyle i może aż tyle. :)

Przydatne informacje:
Koszt członkostwa w klubie to zawrotna kwota 4,90, która dolicza się jednorazowo do pierwszego zamówienia. Możecie zamawiać z opcją dostawy do domu, paczkomatu lub kiosku Ruchu. Firma nie narzuca wam wymogu zamawiania co katalog, możecie zamawiać na własne potrzeby albo możecie zamawiać dla koleżanek, rodziny i wtedy te 20% to wasz zarobek.

Jeżeli lubicie wygodę i zakupy on-line polecam wam ten sposób.

Dajcie znać co wymyśliłyście na prezent na Dzień Matki A.D 2017?

Lubicie zamawiać on-line czy jesteście raczej typem "macacza" co to wszystko musi dotknąć, powąchać, ocenić naocznie?

Jak się ubrać na Komunię? - kilka pomysłów na stylizację / Czego nie zakładać na Komunię? - PORADNIK

Jak się ubrać na Komunię? - kilka pomysłów na stylizację / Czego nie zakładać na Komunię? - PORADNIK

Maj to piękny miesiąc pachnący bzem i konwaliami. Jest to też miesiąc w którym organizowane są Komunie a co za tym idzie część z nas stanie przed dylematem:

"W co się ubrać na Komunię świętą?" 

w-co-sie-ubrac-na-koumnie-swieta
Postanowiłam podjąć się tego trudnego wyzwania, przekopałam internety, wypiłam litry kawy i oto jest: zestawienie bezpiecznych stylizacji, które sprawią, że będziecie wyglądać elegancko, na czasie i ze smakiem.
Komunia święta jest uroczystością formalną, na której obowiązuje pewien dress code. Ta okazja wymaga od nas, aby być ubraną elegancko, ze smakiem i poczuciem estetyki.

Warto wziąć pod uwagę jednolitość stroju ponieważ podczas uroczystości będziemy uwiecznione na zdjęciach.
Odpadają wszystkie pstrokate i wzorzyste tkaniny. Kolejną ważną częścią kobiecej garderoby są rajstopy i tutaj obowiązkowo szukamy i kupujemy te matowe. Tylko taka struktura nie odbija światła i sprawia, że nasze nogi wyglądają dobrze.

Oto moje propozycje stylizacji na Komunię Świętą:

1. Postaw na kombinezon

Kombinezony powróciły do łask już kilka sezonów temu ale nadal są bardzo modne. Tak naprawdę to świetny wybór, który kompletuje nam cały strój bo mamy uzupełnioną i górę i dół.
Na Komunię wybieramy fason prosty, najlepiej w jednolitym kolorze i z zakrytymi ramionami.

kombinezon-aggi-h&m-stylizacja-na-komunie

2. Damski garnitur czyli klasyka jest zawsze modna

Garnitur to kolejna propozycja, która nie wymaga zbytniego kombinowania. Jest prosta, elegancka i taki zestaw możemy z powodzeniem wykorzystać także na inne okazje. Kupując garnitur wybierz ten w jasnym odcieniu, biel, krem, pastele unikałabym koloru czarnego, który jest ciężki i smutny.

damski-garnitur-na-komunie-czy-wypada-isc-h&m-mango

3. Sukienka w jednolitym kolorze

Sukienka to chyba pierwsze co przychodzi nam na myśl kiedy szukamy stylizacji na Komunię. Trzeba pamiętać, że to uroczystość kościelna więc sukienka musi mieć odpowiednią długość a więc sięgać kolan i mieć zakryte ramiona chyba, że dodajemy do niej płaszczyk lub marynarkę.

jaka-wybrac-sukienke-na-komunie-mango-h&m

jaka-sukienke-wybrac-na-koumnie-mohito

4. Płaszcz lub marynarka uzupełnią stylizację

Kiedy mamy już podstawę naszego stroju musimy pomyśleć o okryciu wierzchnim bo maj lubi płatać pogodowe figle i bywa że jest chłodno. Podobają mi się zestawienia z cienkimi płaszczykami, które wyglądają bardzo elegancko i kobieco. Alternatywą do płaszczyka może być długa marynarka.

co-ubrac-na-komunie-plaszczy-czy-marynarka- mango-h&m

5. Odpowiednie buty

Buty są bardzo ważnym elementem stroju, który może nam go dopełnić albo totalnie zepsuć. Stawiamy na buty w jasnych, pastelowych kolorach, które dodadzą lekkości naszej stylizacji. Mogą być na obcasie ale kiedy stawiamy na wygodę te płaskie również będą odpowiednie. Trzeba tutaj pamiętać, że palce muszą być zakryte a wiec sandały i buty typu "pep toe" odpadają.

jakie-wybrac-buty-na-komunie-h&m

buty-na-koumnie-plaskie-czy-na-obcasie-mango

6. Dodatki czyli stawiamy kropkę nad i

Do lekkiej wiosennej stylizacji pasować będą nieduże torebki w jasnym kolorze. Unikałabym czarnych torebek, które lepiej prezentują się do zimowych stylizacji. W sklepach jest cała masa pięknych, eleganckich pastelowych torebek.

jaka-torebke-na-komunie-wybrac-mohito

Podałam już przykładowe zestawy na uroczystość Komunii Świętej, ale czy są rzeczy których absolutnie nie zakładać tego dnia?

Oto lista rzeczy, których absolutnie nie zakładaj na Komunię bo są passe:

  • krótki białe lub czarne żakieciki
  • sukienki w kwiatki
  • krótkie bolerka
  • satynowe, błyszczące rajstopy
  • czarne, toporne buty na koturnie
  • buty z odkrytymi palcami
  • satynowe sukienki i dodatki
  • sukienki mini przed kolano
  • czarne ramoneski i kurtki dżinsowe
jakich-butow-nie-kupowac-co-juz-nie-jest-modne

To tyle z moich subiektywnych przemyśleń dotyczących tego jak powinna wyglądać elegancka kobieta, dziewczyna na uroczystości Komunii Świętej.

Daj znać czy o czymś zapomniałam przygotowując powyższy wpis lub czy coś byś dopisała do listy absolutnych kitów i rzeczy których nie wolno zakładać w tym dniu.

Czekam na twoje spostrzeżenia w komentarzach!

Jeżeli wpis okazał się przydatny będę ci ogromnie wdzięczna za udostępnienie! 😗:)

P.S
Ubrania i dodatki pochodzą ze stron www:


Restaurant Week - super pomysł na spędzenie czasu ze znajomymi / Jak tanio zjeść w najlepszych restauracjach?

Restaurant Week - super pomysł na spędzenie czasu ze znajomymi / Jak tanio zjeść w najlepszych restauracjach?

W dniach 21.04 do 30.04.2017 trwa kolejna edycja festiwalu "Restaurant Week". Czym jest ten festiwal i jakie przeświecają mu zasady dowiecie się z poniższego wpisu.

Zasady festiwalu "Restaurant Week"

Festiwal odbywa się w 20 największych polskich miastach dwa razy do roku. Mamy edycję jesienną i edycję wiosenną.
W festiwalu udział może wziąć każdy, kto dokona rezerwacji na stronie "Restaurant Week" wybierze i opłaci wybrane menu dla siebie i/lub znajomych.

"Trufla" ul. Świętego Tomasza 2 Kraków
trufla-krakow-restauracja

Wyboru restauracji dokonujemy on-line na stronie festiwalu. Każde miasto ma wykaz lokali biorących udział w wydarzeniu.

"Corse" ul. Poselska 24 Kraków
restauracja-corse-krakow

Po wybraniu lokalizacji pozostaje nam określić ilość gości, datę oraz godzinę. Ważna informacja jest taka, że na skorzystanie z 3 daniowego menu mamy 90 minut i ten czas jest pilnowany przez organizatorów. Chodzi o to, aby każdy uczestnik festiwalu miał tyle samo czasu na spróbowanie menu.

restaurant-week-zasady

Spośród dostępnych lokali wybieramy ten, który najbardziej nas interesuje, pozostaje nam jeszcze wybór menu. Zazwyczaj mamy do wyboru dwie opcje menu - tradycyjną i wegetariańską. Czasami warto podzielić z przyjaciółmi menu na obie opcję aby spróbować każdej wersji dań.
Ważne: wyboru meny dokonujemy w momencie rezerwacji terminu on-line a nie na miejscu w lokalu.

restaurant-week-menu

Źródło: https://restaurantweek.pl/

 

Ile kosztuje 3 daniowe menu w najlepszych restauracjach?

Po dokonaniu wyboru restauracji i menu mamy do zapłaty 39 złotych. Cena ta jest taka sama bez względu na to, czy wybraliśmy opcję mięsną czy wegetariańską. Cena obejmuje tylko dania wymienione w menu festiwalowym bez napojów.

Po dokonaniu zapłaty drukujemy potwierdzenie naszej rezerwacji i czekamy na wybrany termin aby świętować z przyjaciółmi.

Czy polecam udział w "Restaurant Week"?

Zdecydowanie tak!
Jest to moja 5 edycja festiwalu i na pewno wybiorę się na kolejne.

Zalety:

  • możliwość poznania ciekawych miejsc do których najpewniej nigdy byśmy nie trafili
  • skosztowanie 3 daniowego menu, gdzie cena tradycyjnie byłaby dużo, dużo wyższa
  • ciekawa opcja na spędzenie czasu ze znajomymi lub rodziną

Wady:

  •  90 minut bardzo szybko upływa w dobrym towarzystwie i ze świetną kuchnią

"Musso Sushi" ul. Zwierzyniecka 23 Kraków
musso-sushi-krakow

Dajcie znać czy brałyście udział w "Restaurant Week" i jakie dzięki temu festiwalowi odkryłyście pyszne miejsca?
Copyright © 2016 A real shopaholic , Blogger