"Wilk z Wall Street" prawdziwa historia.

    Pomysł na weekend?  Ja podpowiadam ... kino i film z boskim DiCaprio w głównej roli.


Scenariusz oparto o wspomnienia Jordana Belforta, brokera w którego ów Leonardo się wciela. Rola już została nagrodzona Złotym  Globem i nominacją do Oscara. I wcale się nie dziwie ;) W jednej scenie DiCiaprio staje się magnetycznym przywódcą i skończonym narkomanem. Niezwykle charyzmatyczny aktor z wielkim talentem.


Film trwa 3 godz. i ani przez chwilę się nie nudziłam. Szybka akcja, prawdziwe sceny z życia Jordana zmieniały się jak w kalejdoskopie. Ciągle byłam pod wrażeniem, kreatywności głównego bohatera w dochodzeniu do wielkich pieniędzy. W rezultacie jego pazerność go straciła. Skończyło się tak jak przepowiedział jego filmowy ojciec "kiedyś będziesz musiał wypić piwo, którego naważyłeś"
Nogi same mi podrygiwały w takt rockandrollowych hitów w tle filmu ;)
Film w reżyserii Martina Scorsese. Nie jestem znawcą kina ale po cichutku mówię, że to będzie film roku :)
Zachęcam do zobaczenia filmu, sama mam ochotę jeszcze raz go zobaczyć.

Jak zawsze czekam na wasze komentarze, widziałyście już ten film? Jakie jest wasze zdanie?
mOnika


4 komentarze:

  1. Film jest demoralizujący po całej linii, stąd wylała się ogromna fala krytyki. Ten film trzeba zrozumieć, a nie tylko obejrzeć. Świetna rola DiCaprio. Podzielam Twoją opinię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Akurat jutro mam w planach wypad do kina na Wilka z moim chłopakiem ;) Tym bardziej nie mogę się doczekać filmu! :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Film widziałam, podobał mi się. Mimo tego, że nie lubie filmów Scorseese poszłam na Wilka z Wall Street ze względu na dobrą recenzję na Media River i ze względu na Leonardo Di Caprio. Jest wg mnie genialnym aktorem, zasługuje na Oscara. Nie mogę się już doczekać Oscarów 2014!

    OdpowiedzUsuń

Dzięki że jesteś!!!
Sprawiasz mi ogromną radość że tu zaglądasz, dzięki tobie wiem że to co robię ma sens.
Ściskam cie ciepło!!

Copyright © 2016 A real shopaholic , Blogger