Kosmetyczne odkrycie - Pure Perfection serum redukujące pory od Sensilis

To jest HIT! proszę Państwa. Nie popadam w zachwyt nad kosmetykami zbyt często dlatego kiedy już wpadnie mi w ręce coś naprawdę ekstra będę o tym trąbić na prawo i lewo.

Prawdziwe perełki kosmetyczne zdarzają się niezwykle rzadko w przyrodzie


Pure Perfection

Mój zachwyt nastąpił po przetestowaniu serum redukującego pory oraz przeciwdziałającemu starzeniu się skóry od Sensilis.

O marce Sensilis wspomniałam trochę przy okazji wpisu o kremie CC TUTAJ
Serum ma pojemność 30 ml i jego koszt w aptekach internetowych waha się od 115 do 126 zł.

Pure Perfection serum

Produkt jest dostępny w półprzeźroczystym opakowaniu z pompką, ma lekko seledynowy kolor, pachnie delikatnie, bardzo przyjemnie.


Jakie jest działanie i obietnice producenta?
Intensywna kuracja, która łączy właściwości złuszczające kwasu salicylowego z silnym aktywatorem odnowy komórkowej zapewniając dogłębne oczyszczenie i regenerację skóry oraz zapobiegając powstawaniu niedoskonałości skórnych. Reguluje rozmiar porów, wygładza skórę i pozostawia ją niezwykle jednolitą, delikatną i udoskonaloną. Non-Comedogenic (nie zatyka porów).
Przeznaczony dla cery mieszanej i tłustej.
Stosować jako wstęp do codziennego zabiegu kremem. Serum może być stosowane wraz z PurePerfection – Matujący fluid nawilżający SPF 10 oraz/lub z PurePerfection – Krem zapobiegający starzeniu się skóry przywracający równowagę i oczyszczający.



Jak działa na mojej skórze i jakie są efekty?
Stosuje produkt od miesiąca na oczyszczoną skórę twarzy przed kremem.

Efekt gładkiej tafli na skórze? Hell yeah!

Serum po nałożeniu na buzie daje efekt tafli, niesamowitego wygładzeniu skóry. Nie ma żadnego uczucia napięcia ani ściągnięcia. Podczas stosowania produktu nie było żadnego wysypu więc obietnice, że nie jest komedogenny uważam za spełnioną.
Jeżeli chodzi o pory to zauważyłam ich zmniejszenie a właściwie spłycenie, co jest w moim przypadku rewelacyjne bo walczę z nimi bardzo długo na razie wygrywały pory. Skóra była przyjemnie napięta i smutek mnie ogarniał kiedy oddawałam go na chwilę w ręce Moniki do przetestowania.

Jeżeli chodzi o składniki aktywne produktu to mamy w nim Kwas salicylowy, Retinol, Laricyl (wyciąg z grzybów działa, antybakteryjnie,wspomaga proces leczenia i zapobiega stanom zapalnym skóry), Zincidone (sól cynkowa kwasu PCA, zapobiega infekcjom, redukuje nadmierne wydzielanie sebum, łagodzi podrażnienia i stany zapalne skóry).

Pure Perfection skład

Podsumowując: jestem na TAK!, co więcej mam ochotę po więcej i jak tylko żywiciel pracodawca prześle wynagrodzenie, biegnę do apteki po pozostałe produkty z serii Pure Perfection (matujący fluid i krem zapobiegający starzeniu się skóry).

A wy drogie czytelniczki z jakimi niedoskonałościami skóry borykacie się na co dzień?
Jakie znacie sposoby walki z nimi?
Czekam na was na dole w komentarzach:))


1 komentarz:

  1. Wlasnie wpadlo w moje raczki :-) pokladam w nim duże nadzieje ...

    OdpowiedzUsuń

Dzięki że jesteś!!!
Sprawiasz mi ogromną radość że tu zaglądasz, dzięki tobie wiem że to co robię ma sens.
Ściskam cie ciepło!!
Uwaga! Wszelkie linki w komentarzach są usuwane.

Copyright © 2016 A real shopaholic , Blogger