Kosmetyczne rozczarowania ostatnich miesięcy / Hity blogo i vlogosfery, które okazały się koszmarkami

Cześć dziewczyny!

Dzisiejszy post będzie o kosmetycznych rozczarowaniach.
Przyznam się, że to już chyba czwarty raz, kiedy polecany na wielu blogach czy vlogach produkt okazał się u mnie niewypałem.

Czy zdarza ci się kupić coś z polecenia blogerki lub vlogerki i się rozczarować?

kosmetyczne-rozczarowania-buble-kosmetyczne
 
Poprzednio takimi niewypałami był pędzel do nakładania podkładu z Hakuro oraz szczotka Tangle Teezer - kliknijcie w nazwę a będziesz mogła zapoznać się z wpisem na jej temat.
O ile pędzel leży w zakamarkach szuflady kompletnie zapomniany o tyle szczotka służy mi nadal ale tylko do rozczesywania włosów po kąpieli.

Kolejne dwa produkty, które zawojowały internetowy świat wpadły w moje ręce i poniżej przedstawię co z tego wyszło.

1.  L'oreal Paris, Super Liner Perfect Slim

L'oreal-eyeliner

Na portalu Wizaż.pl ma ocenę 3,8/5 a 50% osób go stosujących  twierdzi, że kupi go ponownie. Do grona tego nie zaliczam się absolutnie ja.
Eyeliner jest w postaci wygodnego pisaka i dlatego się na niego zdecydowałam. O ile nie ma problemu z narysowaniem nim kreski o tyle jej kolor i trwałość pozostawia wiele do życzenia.

L'oreal-Paris-Super-Liner-Perfect-Slim
 L'oreal-Paris-Super-Liner-Perfect-Slim
Czarny eyeliner powinien według mnie rysować kreskę na głęboki czarny kolor, ale według producenta rozumienie słowa "czarny" jest chyba inne.
Kolejny duży a może i gigantyczny minus to jego trwałość. Po narysowaniu nim kreski trzymała się ona na moich powiekach góra 2 godziny. Próbowałam na "gołą" powiekę oraz na przypudrowaną ale efekt był zawsze taki sam.

porównanie-eyelinera
Podsumowując: kupiłam, użyłam, na pewno po niego nie sięgnę ponownie.

2. Maybelline, Instant Age Rewing - korektor wygładzający

maybelline-korektor

Na portalu Wizaż.pl ten produkt ma ocenę 4,3/5 i aż 70% wizażanek twierdzi, że kupi go ponownie. Swój egzemplarz kupiłam w niemieckim DM za ok. 10 euro i z bólem portfela mogę stwierdzić, że było to najgorzej ulokowane 40 zł w moim życiu.

korektor-z-gabka

korektor-polecany-przez-blogerki
 
Korektor miał mi służyć pod oczy i miejscowo, gdyby nagle coś się pojawiło. Może sama idea z pędzelkiem, przyczepionym do ujścia korektora była szczytna ale nikt nie pomyślał jak ten puszek będzie wyglądała po dłuższym czasie stosowania. Nie możemy go umyć, wobec czego smarujemy się wilgotnym pędzelkiem zatopionym w nowej warstwie korektora i tych poprzednich które na nim siedzą.

Maybelline-Instant-Age-Rewing-korektor-wygładzający

Maybelline-Instant-Age-Rewing-korektor-wygładzający

Po kilkunastu razach używania każdy następny raz napawał mnie lekką odrazą.
Kolejny minus to kolor (odcień light, który mam i tak jest zbyt ciemny) i efekt kryjący. Kolor zdecydowanie na mojej skórze oksyduje, ciemnieje, nie zakrywa właściwie wcale moich sińcy pod oczami. Mam bardzo widoczną dolinę łez i to ją zawsze staram się skorygować korektorem pod oczy. Niestety w przypadku tego produktu wygląda ona jakbym tam nic nie nałożyła.

Maybelline-Instant-Age-Rewing-test

Podsumowując: zużyłam jakąś połowę opakowania i przestałam się męczyć, kupiłam nowy, inny korektor z Hean za ok. 10 złotych i jestem z niego bardzo zadowolona.

To by było na tyle z moich kosmetycznych rozczarowań, na szczęście nie jest ich dużo.

A jakie są twoje kosmetyczne koszmarki?

Przed jakimi produktami kosmetycznymi i nie tylko byś mnie przestrzegła?

Podziel się spostrzeżeniami w komentarzach.





14 komentarzy:

  1. Tyle pozytywnych opinii naczytałam się o tym korektorze. A tu okazuje się bublem. Szkoda, że nie sprawdził się u Ciebie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupiłam te produkty ze względu na te pozytywne opinie właśnie a tu taki zonk

      Usuń
  2. Oba produkty mam, korektor niby lubię, ale szału nie ma, bo lubi włazić mi w pory natomiast eyeliner to mój ulubieniec i czekam do kolejnej promo w ROssie aby kupić go ponownie - ale wiadomo, u każdego sprawdza się co innego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może ja trafiłam na jakiś felerny egzemplarz?

      Usuń
  3. Ja kupiłam kiedyś tak samo Eyeliner z Maybelline byłam nim bardzo rozczarowana tak samo czarnego koloru nigdy nie widział :)

    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam te produkty i tak samo nie sprawdziły się u mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli możemy sobie przybić piątkę :)))

      Usuń
  5. ja tak miałam z tuszem Clinique, drogi, a żadna rewelacja i błyskawicznie wysechł- bardzo mnie rozczarował, no ale cóż, przetestowałam i teraz już wiem, że drugi raz już nie kupię

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedyś kupowałam mnóstwo kosmetyków "z polecenia" blogerek czy youtuberek - większość z nich niestety się u mnie nie sprawdzała, a ja tylko traciłam pieniądze. Teraz już tak im nie ufam, wiedząc, że dostają pewnie nie małą sumkę, żeby je zachwalać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja staram się patrzeć czy dane polecenie kosmetyku jest np. wynikiem współpracy lub postu sponsorowanego jeżeli tak to mam dużą dawkę podejrzliwości

      Usuń
  7. Super ze piszesz szczerze o kosmetycznych wpadkach - coraz trudniej znalezc blog ktorego autorka nie boi sie szczerych opinii o kosmetykach.

    OdpowiedzUsuń
  8. Odnośnie słynnego korektora z Maybelline mam identyczne odczucia jak Ty ;) Najgorzej wydane 10 euro :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Spróbuj Astor Perfect Stay 24 jest naprawdę bardzo jasny, fajnie kryje i dobrze się trzyma :) Zużyłam już chyba z 3 opakowania :D

    OdpowiedzUsuń

Dzięki że jesteś!!!
Sprawiasz mi ogromną radość że tu zaglądasz, dzięki tobie wiem że to co robię ma sens.
Ściskam cie ciepło!!

Copyright © 2016 A real shopaholic , Blogger