Prosty przepis na pyszne muffiny z malinami - mój pomysł na wykorzystanie sezonowych owoców

Dziś będzie kulinarnie i będzie pysznie!
To pierwszy przepis na moim blogu i mam nadzieje, że się wam spodoba bo jest super szybki i prosty.


Jestem kulinarną ciamajdą jeżeli chodzi o wypieki, dlatego dla mnie przepisy muszą być bardzo, bardzo proste.
Takie właśnie są muffiny - proste, smaczne i można z nimi eksperymentować mieszając składniki i tworzyć nowe smakowite połączenia.
A teraz podzielę się z wami moim przepisem na proste i pyszne muffiny z malinami.



Składniki:
  • 150 g masła lub margaryny
  • 6 białek
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 1 szklanka i 2 łyżki mąki tortowej
  • 1 łyżeczka ekstraktu z migdałów lub innego według uznania
  • maliny
  • cukier puder do posypania wedle uznania 


Przygotowanie:

Na początku roztapiamy masło lub margarynę i pozostawiamy do schłodzenia.


Oddzielamy białka od żółtek i z białek ubijamy pianę - nie musi być na sztywno.


Mąkę oraz cukier puder przesiewamy na sicie. Dodajemy roztopione masło, ekstrakt migdałowy i delikatnie dodajemy ubita pianę z białek. Wszystko mieszamy powoli aby ciasto było puszyste.


Foremkę do muffinek wykładamy papilotkami lub smarujemy masłem i oprószamy mąką. Ciasto przekładamy do foremek i w środek każdej z nich wykładamy maliny.


Pieczemy w temperaturze 180 stopnie przez około 20-35 minut w zależności od piekarnika. Moje muffinki piekłam na opcji góra-dół przez ok.35 minut. Zawsze sprawdzam za pomocą wykałaczki czy są upieczone w środku.
Po upieczeniu wyjmujemy muffinki do wystudzenia i w razie upodobań oprószamy cukrem pudrem.

W sezonie do muffinek możemy dodać maliny, truskawki, borówki lub jeżyny.

Smacznego! :)

Dajcie znać czy lubicie słodkości w kuchni i pochwalcie się swoimi prostymi przepisami.

14 komentarzy:

  1. Bardzo apetycznie wyglądają te muffinki, narobiłaś mi smaka :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Rano juz ich nie było wiec tak samo smakuja :)))

      Usuń
  3. Pychota!! :) Akurat mam w domu borówki, więc może się skuszę na małe wypieki :) A powiedz mi Aniu , co to za urządzenie masz do ubijania piany z białek ? ☺️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mikser ręczny z Tescoma - chyba kupiony w Tesco albo w ich sklepie firmowym w Bonarce

      Usuń
  4. Jestem ogromną fanką malin, nie wiem czy dotrwałyby do robienia babeczek :D

    OdpowiedzUsuń
  5. mniammm , wyglądają bardzo smakowicie

    OdpowiedzUsuń
  6. Pysznie wyglądają :o) zabieram przepis :D

    OdpowiedzUsuń
  7. love sweetcake!
    Hi dear,
    i'm new follower on your cute blog, can you follow me on my blog?
    <3 <3 <3
    https://amoriemeraviglie.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też do pieczenia mam dwie lewe ręce, tylko bezy mi wychodzą :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Już dawno nie jadłam jakichś dobrych muffinek :)

    OdpowiedzUsuń

Dzięki że jesteś!!!
Sprawiasz mi ogromną radość że tu zaglądasz, dzięki tobie wiem że to co robię ma sens.
Ściskam cie ciepło!!
Uwaga! Wszelkie linki w komentarzach są usuwane.

Copyright © 2016 A real shopaholic , Blogger