// /]]>

Kiedy mycie podłóg przestaje być zmorą - nowy gadżet - mop Pico Spray Leifheit

Zostałam królikiem doświadczalnym a właściwie nie ja tylko moja powierzchnia użytkowa czyt. dom.


dwie trzy rzeczy, których nienawidzę robić w domu:
  •  prasować,
  •  zmywać,
  •  myć podłogi.
Od wszystkich tych czynności mój kręgosłup strajkuje długo i intensywnie.
Z pierwszymi dwiema nadal szukam porozumienia natomiast na ostatnią czynność znalazłam sposób.
Mop Pico Spray Leifherit spowoduje, że raz na zawsze wywalisz z domu wiadro do mopa, bo nie będzie ci już kompletnie potrzebne.
 

To co denerwowało mnie najbardziej, czyli ciężkie nieporęczne wiadro mieści się w rączce mopa Pico Spray.

Pojemnik na wodę to 0,8 litra, które w zupełności wystarcza na umycie kuchni, łazienki i przedpokoju. Mop nadaje się do mycia każdego rodzaju podłóg.


Woda wydobywa się po naciśnięciu rączki mopa pod ciśnieniem 20 barów.




 
Wygodna rączka z dozownikiem wody, obrotowa końcówka, która dociera w zakamarki.


 Ten mop jest wprost genialny do sprzątania klatki schodowej, nie muszę już drzwigać ciężkiego wiadra po schodach, moczyć w nim mopa i wyciskać nadmiaru wody, która i tak rozlewała mi się po bokach.


Teraz mopem Pico Spray wszystko idzie gładko i szybko a po sprzątaniu ściereczkę wrzucam do pralki lub piorę w rękach w zależności od czasu.




W mojej 10 stopniowej skali mop Pico Spray Leifheit zdobywa 7 gwiazdek.


Trzy rzeczy które zaproponowałam bym do udoskonalenia to:
  1.  podwójna regulacja dozowania wody (np. pół psiknięcia),
  2.  zakładanie ściereczki z mikrofibry na klipsy aby nie upychać szmatki rękoma,
  3.  instrukcja obsługi w języku polskim (dla starszych użytkowników na pewno przydatna)
Mop kosztuje około 100 zł i powiem szczerze, że za tę samą cenę można kupić tradycyjnego mopa z Viledy na którego na pewno bym się już nie skusiła.

A jakie są wasze najbardziej znienawidzone prace domowe? Jakie patenty stosujecie aby umilić sobie sprzątanie? Podzielcie się nimi w komentarzach.

Lubisz GADŻETY? Może zainteresują cię także:

Nawilżacz powietrza czy warto w niego zainwestować?

Test kubków termicznych - TK MAXX, Tchibo, Starbucks, Tupperware

Nie lubisz myć okien? Ten gadżet jest dla ciebie - myjka do okien z firmy Karcher
 
Organizacja szafy - kilka przydatnych gadżetów




7 komentarzy:

Dzięki że jesteś!!!
Sprawiasz mi ogromną radość że tu zaglądasz, dzięki tobie wiem że to co robię ma sens.
Ściskam cie ciepło!!
Uwaga! Wszelkie linki w komentarzach są usuwane.

Copyright © 2016 A real shopaholic , Blogger