// /]]>

Serum pod oczy z Be Organic - czy daje efekt liftingu w godzinę?

Czy wiecie, dlaczego skóra pod oczami starzeje się najszybciej i to tam pojawiają się pierwsze zmarszczki?
Ma to związek z jej budową.
Skóra pod oczami jest po prostu najcieńsza i nie chroni jej warstwa lipidowa (przyp. warstwa lipidowa złożona jest z ceramidów, cholesterolu i wolnych kwasów tłuszczowych, stanowi najważniejszy składnik bariery ochronnej skóry).
Dlatego ważnym aspektem w pielęgnacji jest dbanie o prawidłowy demakijaż i nawilżanie tej okolicy naszej twarzy.

Szukając produktu, który będzie, dobrze nawilżał skórę wokół oczu a do tego pozbawi ją zasinień trafiłam na serum pod oczy z Be Organic.
Czy to serum spełniło wszystkie obietnice producenta?

serum pod oczy z be organic czy daje efekt liftingu w godzine


Z tego wpisu dowiesz się:
  1. Czym charakteryzuje się serum pod oczy Be Organic
  2. Jakie działanie i skład ma serum według informacji producenta
  3. Jak serum sprawdziło się na mojej skórze?
Zapraszam do dalszej części wpisu.

serum be organic opinie

serum pod oczy dzialanie

Czym charakteryzuje się serum pod oczy Be Organic


Produkt jest zamknięty w szarej gumowej buteleczce z pompką. Dzięki temu mamy zabezpieczenie przed dostaniem się powietrza i bakterii do kosmetyku. Cena za 50 ml specyfiku jest uzależniona od miejsca, w którym go kupimy i waha się między 29,99 a 48,00 złotych. Szata graficzna produktu jest bardzo prosta, minimalistyczna. Po naciśnięciu pompki z buteleczki wydobywa się dość spora a wręcz zbyt duża ilość kosmetyku.
Serum jest bezzapachowe, wodniste i tak jak wspomniałam mamy go zdecydowanie za dużo, jak na tę okolicę twarzy. Pod oczy wystarczy nam dosłownie odrobinka tym bardziej, że serum jest lejące a resztę produktu tak naprawdę, albo wycieramy w wacik, albo rozsmarowujemy na inne partie ciała lub twarzy.

be organic serum pod oczy jaka ma konsystencje

Jakie działanie i skład ma serum z Be Organic?


Serum według informacji producenta ma działanie silnie regenerujące, nawilżające i uelastyczniające. Wzmacnia naczynia krwionośne i pobudza mikrokrążenie, pozwala uzyskać efekt liftingu już w ciągu jednej godziny.
Skład:

jaki ma sklad serum pod oczy be organic


Jaka jest moja opinia o serum z Be Organic?


Powiem szczerze, że kupiłam je dzięki obietnicy efektu liftingu w jedną godzinę. O naiwności powiecie! No i macie rację. Byłam naiwna i dałam się zrobić jak dziecko. Serum po pierwsze nie daje mi uczucia nawilżenia, napięcia, a już liftingu w szczególności.
To co, mnie najbardziej denerwuje to ta lejąca się, przeciekająca konsystencja.
Dla mnie serum kojarzy się ze zbitą, bogatą formułą masełka. Po drugie coś nie tak jest z tym opakowaniem. Tego produktu najzwyczajniej w świecie wydobywa się za dużo. Przez cały czas miałam wrażenie marnotrawstwa bo pozostałą część albo wycierałam w wacik albo rozsmarowywałam na dłoni.

serum pod oczy czy działa?

Aby ten produkt coś, tam zaczął działać, trzeba go rozpracować. Na początku tylko go wklepywałam, ale efekt prawie żaden. Później do wklepywania doszło ugniatanie okolic oka, aby pobudzić krążenie i było ciut lepiej. Na sam koniec, kiedy myślałam, że wywalę ten produkt przez okno, dodałam na niego krem pod oczy i zrobiło się lepiej. Miałam już wtedy uczucie nawilżenia, lekkiego napięcia skóry ale to nadal nie był efekt WOW.

Podsumowując: żaden produkt w ostatnim czasie nie wywołał u mnie takich emocji jak to serum.
Od wściekłości po rozczarowanie do całkowitej obojętności.
Wiem jedno, to nie jest kosmetyk dla leniwców, z tym serum trzeba popracować.
Ja na pewno do niego nie wrócę, bo obietnica producenta, na którą się skusiłam okazała się bujdą na resorach.

Dajcie znać czy miałyście lub macie ten produkt i koniecznie napiszcie jak go stosujecie?

Jeżeli chcesz przeczytać o produktach, które naprawdę działają zajrzyj tutaj:

10 komentarzy:

  1. Wydaje mi się, że obietnice były jednak zbyt duże, żeby mogły okazać się prawdą

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że nie spełnia obietnic producenta. Ale Ci zaś potrafią naobiecywać takich rzeczy, że głowa mała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak, a ja naiwnie im uwierzyłam.

      Usuń
  3. U mnie serum to postac plynna, ale duzo bogatsza niz kremy. Szkoda ze sie nie sprawdzil :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cieszę się, że go nie kupiłam, bo kiedyś się nad nim zastanawiałam... Też się czasem daję nabić w butelkę z takimi obietnicami producenta ;) PS. Obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
  5. Markę kojarzyłam z pozytywnych recenzji, więc nastawiłam się, że ta też taka będzie, a tu jednak rozczarowanie :( Myślałam kiedyś nad zakupem tego produktu, ale teraz cieszę się, że tego nie zrobiłam. A pompka działająca w ten sposób to zło.

    OdpowiedzUsuń

Dzięki że jesteś!!!
Sprawiasz mi ogromną radość że tu zaglądasz, dzięki tobie wiem że to co robię ma sens.
Ściskam cie ciepło!!
Uwaga! Wszelkie linki w komentarzach są usuwane.

Copyright © 2016 A real shopaholic , Blogger