// /]]>

Manicure hybrydowy krok po kroku - co kupić na początek i jakich błędów unikać

Paznokcie hybrydowe totalnie zrewolucjonizowały podejście do manicure.
Wreszcie możesz mieć piękne, zadbane paznokcie na dłużej niż tydzień. Klasyczny lakier potrafił odprysnąć na drugi dzień po wizycie u kosmetyczki. Przy hybrydach nie ma o tym mowy.


Jakieś dwa lata temu spróbowałam tej metody malowania paznokci i wiedziałam, że do tradycyjnych lakierów już nie wrócę.

Na początku hybrydy robiłam u stylisty paznokci. Przyglądałam się uważnie jak manicurzystka wykonuje ten zabieg krok po kroku.

Pomyślałam sobie czemu by nie spróbować tego u siebie w domu? Bez pośpiechu, w dogodnej chwili i bez umawiania się na odległe terminy.

I tak już od dwóch lat robię paznokcie hybrydowe samodzielnie. Opowiem dziś o moich przemyśleniach, o tym co kupić na początek a z czego zrezygnować.

Z poniższego wpisu dowiesz się:

  1.  Co jest potrzebne do wykonania manicure hybrydowego w domu?
  2.  Jak zrobić paznokcie hybrydowe krok po kroku?
  3.  Jak zdjąć lakier hybrydowy?

Manucire hybrydowy - lepiej kupować produkty osobny czy gotowy komplet?


Dwa lata temu miałam dokładnie ten dylemat. Nie wiedziałam czy kupić wszystkie kosmetyki osobno czy postawić na gotowy zestaw startowy. Ostatecznie wygrała moja niewiedza, o tym co jest naprawdę potrzebne do zrobienia hybryd w domu.
Moja przygoda zaczęła się od gotowego zestawu startowego od Semilac.
Dlaczego akurat ta marka? Zadziałała tu najzwyczajniej w świecie siła marketingu, reklamy produktów Semilac były i są wszędzie.



Mój zestaw startowy z Semilac zawierał:

  • Semilac Base 7ml, - baza to podstawa bez niej lakier się nie ma do czego przyczepić
  • Semilac Mini 3 ml (022 Mint, 130 Sleeping Beauty, 032 Biscuit, 068 Delicate Red, 079 Dark Green), - miniaturki lakierów, wystarczają na początek
  • Semilac Top 7ml, - top scala i utwardza lakier, nadaje połysk
  • Waciki bezpyłowe 250 szt, -potrzebne do przetarcia, odtłuszczenia płytki
  • Semilac Acetone 50 ml, - służy jako zmywacz do hybryd
  • Semilac Nail Cleaner 50 ml, - odtłuszcza powierzchnie paznokcia
  • Semilac Striper, - pomaga w ściąganiu lakieru
  • 2 drewniane pilniki, 
  • blok polerski,
  • lampę Semilac UV LED 9W.

Koszt takiego zestawu to ok. 150 zł

Dla porównania podobny zestaw startowy ma Neonail w kwocie 249,00 złotych a Hihybrid za 170,00 złotych.

Ten zestaw niemal w całości wykorzystywałam do zrobienia manicure hybrydowego przez niecałe 2 lata.

Co wymieniłam lub dokupiłam do zestawu startowego?

Na samym początku zrezygnowałam z używania Acetonu, który zupełnie się nie sprawdził (hybrydy nie chciały się pod nim ściągać, musiałam je bardzo długo w nim namaczać), wymieniłam go na Remover i on zdecydowanie lepiej poradził sobie ze ściąganiem lakieru.
Oprócz tego sprawdziłam działanie dwóch innych baz.
Pierwsza to baza witaminowana - Witamin Base, którą kupiłam z myślą o ochronie paznokci. Ta baza totalnie się nie sprawdziła, lakier się na niej nie trzymał, rolował się. Drugą bazą była Extend Base i tej bazy używam do teraz. W moim odczuciu jest najlepsza. Utwardza paznokcie, hybryda na tej bazie świetnie się trzyma, nic się nie roluje.

Po 1,5 roku kupiłam też nową mocniejsza i większą lampę (UV LED 36W). Kupiłam ją na Allegro za ok. 100 zł (z tego co widzę teraz są tańsze). Jest zdecydowanie wygodniejsza niż mostek z Semilac. Mogę do niej włożyć swobodnie 4 palce i utwardzać je razem. Lampa ma 3 różne czasy naświetlania.



Oczywiście z czasem powiększyłam kolekcję lakierów ale na początek te miniaturki z zestawu startowego spokojnie wystarczają.


Manicure hybrydowy krok po kroku

1. Przygotowanie płytki paznokcia. 

Piłujemy paznokcie na dowolny kształt, wycinamy skórki lub odsuwamy je patyczkiem. Delikatnie matowimy płytkę blokiem polerskim. Po skończonej pracy nad wyglądem paznokcie musimy je przetrzeć Cleanerem

2. Nakładanie bazy

Na tak przygotowaną i odtłuszczoną płytkę paznokcia nakładamy cienką warstwę bazy uważając, aby nie zalać nią skórek (dostanie się tam powietrze i lakier odejdzie) i utwardzamy w lampie według czasu zalecanego przez producenta.

3. Nakładanie lakieru hybrydowego

Nakładamy lakier hybrydowy cienką warstwą, uważając, aby nie zalać skórek, ale równocześnie aby zabezpieczyć wolny brzeg paznokcia (lakier w lampie lekko się obkurcza i zostawi nam niepomalowaną brzydką linię). Lakier utwardzamy w lampie według czasu zalecanego przed producenta. W razie potrzeby nakładamy kolejną warstwę lakieru i ponownie utwardzamy.

4. Nakładanie TOP-u

Jeżeli jesteśmy zadowoleni z wyglądu naszych paznokci pora na utrwalenie ich w lampie za pomocą topu. Nakładamy cienką warstwę uważając na skórki i zabezpieczając wolny brzeg i utwardzamy w lampie.

5. Zmywanie warstwy dyspersyjnej

Ostatni krok to przemycie paznokci Cleanerem. Dlaczego to tak istotne? Jeżeli pominiemy ten krok nasze paznokcie będą lepkie, ponieważ będzie na nich warstwa dyspersyjna (jej zadaniem jest scalenie wszystkich użytych produktów).

Jak ściągnąć lakier hybrydowy?


Aby zmyć hybrydę potrzebne będą:
  •  blok polerski
  •  waciki bezpyłowe
  •  folie aluminiową lub specjalne klipsy
  •  Remover lub Aceton
  •  Striper lub drewniane patyczki
  •  Cleaner
Krok 1. Delikatnie matowimy lakier hybrydowy za pomocą bloku polerskiego. Uważamy, aby nie zrobić tego za mocno.

Krok. 2. Nasączamy wacik Removerem lub Acetonem i przykładamy go do płytki paznokcia. Całość owijamy folią aluminiową. Możemy tez użyć specjalnych klipsów do ściągania hybryd albo gotowych folii do usuwania lakieru hybrydowego. Zostawiamy tak owinięte paznokcie na ok. 15-20 minut.

Krok.3. Pozbywamy się folii i Striperem lub patyczkami podwadzamy rozpulchniony lakier hybrydowy. Delikatnie ściągamy lakier z paznokci tak, aby nie uszkodzić macierzy paznokcia.

Krok4. Przemywamy paznokcie Cleanerem.

Na początek może się to wydawać trudne i skomplikowane ale z czasem dochodzi się do wprawy. Ja długo podczas zakładania hybryd spoglądałam na instrukcję, żeby nie pomylić kroków. Teraz robię to zdecydowanie szybciej i bez patrzenia w kartkę.

Mam nadzieję, że mój wpis pomoże osobą, które chcą zacząć przygodę z hybrydami w domu.

Dajcie znać jakie były wasze początki i co sprawiało wam najwięcej trudności.

P.S Oczywiście po tych już 2 latach nadal zalewam skórki i zdarza mi się zapomnieć o wolnym brzegu :))))

4 komentarze:

  1. ja cały czas zalewam skórki mimo, że swoją przygodę z hybrydami zaczęłam już z 5 lat temu ,

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale to raczej każdy ma świadomość, jak się za to zabrać? Zresztą, dzisiaj można naprawdę wiele spraw załatwić o wiele prościej i szybciej. Dla mnie szokiem jest to, że są już nawet inteligentne znaki drogowe. Utwierdza mnie to w przekonaniu, że tak naprawdę można zrobić bardzo dużo w dzisiejszych czasach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby tak było nie pisalabym tego artykułu 😁

      Usuń

Dzięki że jesteś!!!
Sprawiasz mi ogromną radość że tu zaglądasz, dzięki tobie wiem że to co robię ma sens.
Ściskam cie ciepło!!
Uwaga! Wszelkie linki w komentarzach są usuwane.

Copyright © 2016 A real shopaholic , Blogger