Grudniowa edycja Naturalnie z pudełka - miało być pięknie i z fanfarami a jak wyszło?

Grudniowa edycja "Naturalnie z pudełka" była zapowiadana jako coś niesamowitego.
Apetyt podsycały notki publikowane na fanpage firmy w których przemycano możliwą zawartość pudełka z naturalnymi kosmetykami.

Przyznam się bez bicia, że dałam się wciągnąć w ten tajemniczy, zachęcajacy, zapraszający do zakupu marketing.
O zakupie pudełka należało zdecydować już miesiąc wcześniej bo w dniu 10 listopada, rzeczywiście kosmetyki miały być rozesłane na mikołajki. Miał to być taki myły prezent ode mnie dla mnie.

Czy był miły?

Oto moja opinia o grudniowej edycji Naturalnie z pudełka



Za pudełko razem z wysyłką zapłaciłam 69,00 złotych. W pudełku znalazły się pełnowymiarowe produkty jak i próbki kosmetyków oraz kody rabatowe.

Do pełnowymiarowych kosmetyków należały:

1. WODA KWIATOWA Z MIĘTY PIEPRZOWEJ - 13,00 zł/30ml



Your Natural Side to polska marka, w ofercie której znajdują się hydrolaty, oleje, glinki oraz produkty do ust.

Woda z mięty pieprzowej stosowana jako tonik oczyszcza i odświeża, zmniejsza widoczność porów. Używana jako wcierka do włosów odświeża włosy i pobudza je do wzrostu.

Moja opinia: sama idea hydrolatu jest mi bardzo dobrze znana i bardzo lubie je stosować natomiast ten zapach kompletnie nie trafia w mój gust. Niestety ale takiej wersji hydrolatu na pewno sama bym nie kupiła.

2. OLEJEK DO DEMAKIJAŻU - 19,99 zł/50ml



Olivia Plum to dla mnie nowość, nie znam tej marki a w jej asortymencie znajdziecie m.in. mydła, olejki oraz produkty dla mężczyzn.

Marka oprócz pełnowymiarowego produktu do demakijażu podarowała również kod na -20%

RABAT 20% ważny do 31.12.2018r. nie obejmuje zestawów prezentowych
KOD: IIZVSLDB
Moja ocena: na pewno jestem ciekawa tego produktu i z chęcią go przetestuje

3. PUDER DO KĄPIELI



Cashee Naturals to mała manufaktura zajmująca się produkcją naturalnych kosmetyków.

Moja ocena: marka nie jest mi znana, niestety nie mam wanny i nie skorzystam z tego produktu, na pewno powędruje do rodziny lub trafi na nagrodę w jakimś konkursie

4. GLINKA MARKI LEAFY - 23,00 zł/200g



Pełnowymiarowy produkt małej polskiej manufaktury – LEAFY Kosmetyki Naturalne.

Firma produkuje w sposób ekologiczny (szklane lub papierowe opakowania), ma dobre składy (najwyższej jakości oleje i masła roślinne, zioła), ich produkty są ręcznie wyrabiane.

Ocena: na początku byłam strasznie rozczarowana, że dostałam do testów glinkę. Nigdy wcześniej nie używałam glinek.
Miałam myle wyobrażenie o ich trudnościach z użytkowaniem. Na szczęśćie Edyta z "Best Skin Care" naprowadziła mnie na właściwe tory, powiedziała co i jak stosować.
Użyłam glinki dopiero jeden raz, ale po jej nałożeniu buzia była miekka i miła w dotyku.

Dodatkowo w pudełku znalazł się kod rabatowy w wysokości 5% na zakupy kosmetyków LEAFY . Kod: naturalna.
 5. SZAMPON W KOSTCE - 29,00 zł/80g




W pudełku znalazl się produkt firmy Naturologia. Naturologia to również mydła, serum, krem do biustu oraz świece.

Moja ocena: kolejny zawód mimo, że marki nie znam to chetniej przetestowałabym dezodorant niż szampon w kostce tymbardziej, że jego gramatura jest mikroskopijna.

A teraz miniatury kosmetyków

1. MUS DO CIAŁA MARKI SAPE

Sape to ekologiczne, ręcznie wyrabiane mydła i kosmetyki do pielęgnacji twarzy i ciała, inspirowane pięknem skandynawskiego krajobrazu.

Ocena: nie znam produktów tej marki a mus do ciała na pewno wykorzystam

2. NATURALNY RÓŻ Z ECOLORE - ok. 9,00 zł/0,5g

Ecolore to polska marka oferująca naturalne kosmetyki mineralne.

W pudełku znalazł się róż w neutralnym kolorze. W ofercie tej marki znajdują się mineralne podkłady, pudry, korektory, cienie i inne kosmetyki kolorowe.

Ocena: od niedawna stosuję kosmetyki mineralne innej polskiej marki więc chętnie sprawdzę ten róż

KOD: NABO20
20% rabatu do 31.12.2018r. nie obejmuje produktów w promocji
3. SERUM OLEJOWE YOUNG CACAY

Ponoć ten pełnowymiarowy produkt znalazł się w poprzedniej edycji pudełka natomiast tym razem wybrano probkę serum.

Ocena: nie znam tej marki i na pewno przetestuję.

Dodatkowo w pudełku znalazł się kod rabatowy w wysokości 20% na zakupy kosmetyków Creamy. Kod: naturalne.
 Dodatkowo w paczce byly kody na zakupy w:

KOD RABATOWY na zakupy w sklepie SZKLANY SKŁADZIK: 10% na zamówienie powyżej 100zł.
Kod: NATURALNIE10. Zniżki sumują się.
Kod ważny do 31.12.2019r.
oraz
nati nati
Sklep ten przygotował kod rabatowy w wysokości 10 % na zakup swoich produktów dla Subskrybentek Naturalnie z Pudełka.
Podsumowując zawartośc pudełka grudniowego daję mu 3+.



Mimo obietnic wyjątkowości, idealnego prezentu od Mikołaja pudełko jest takie sobie.
Produkty nie zachwycają, spodziewałam się większego rozmachu.
Miałam też pecha, bo druga wersja pudełka jest w moim odczuciu o wiele lepsza. W tamtej wersji znalazł się dezodorant Naturologia, pomadka do ust z Cashee Naturals, pełnowymiarowy produkt Sape.

Po czasie okazało się, że istniały dwie wersje pudełka za tę samą cenę. Firma postanowiła nagrodzić wybrane blogerki i to im przypadł pełnowymiarowy produkt od Sape.
Takie dzielenie klienteli bardzo mi się nie spodobało. Według mnie zawartość pudełka powinna być taka sama dla każdego jeżeli obowiązywała ta sama cena a dodatkowo wybrane osób mogły dostać jakiś gratis od marki. To powinno być wyraźnie zakomunikowane.

Dajcie znać co myślicie, o zawartości?

Czy moja ocena jest zbyt surowa w stosunku do zawartości?

Czekam na wasze opinie w komentarzach.

Zapraszam także do siebie na FB i na profil IG


7 komentarzy:

  1. Ja nie znam chyba nic z tych kosmetyków ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio pudełka są słabe... jakiś taki trend na upychanie byle czego...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś w tym jest bo jak obserwuje inne edycje pudełek to łapie się za głowę

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. W punkt. Iwona prosze Cię o kontakt na maila jest w zakładce współpraca.

      Usuń
  4. A ja upolowałam i jestem bardzo zadowolona. Jest to już moje kolejne pudełko z naturalnie ale jestem z niego najbardziej zadowolona. Bo o ile z poprzednich pudełek oddawałam zwykle jeden czy dwa kosmetyki mamie czy siostrze, to w przypadku tego praktycznie wszystko zamierzam zostawić dla siebie.
    Miałam już okazję przetestowania kilku produktów, ale najlepiej u mnie sprawdził sie ten olejek od Olivia Plum. Do tej pory jeszcze tak skutecznie usuwającego zanieczyszczenia z twarzy olejku nie miałam. Poza tym bardzo podoba mi się to, ze sam w sobie ma również pewne działanie nawilżające oraz nie ściąga twarzy. Na pewno kupię w pełnym wymiarze. Nad innymi jeszcze się zastanowię, ale również są spoko!

    OdpowiedzUsuń

Dzięki że jesteś!!!
Sprawiasz mi ogromną radość że tu zaglądasz, dzięki tobie wiem że to co robię ma sens.
Ściskam cie ciepło!!
Uwaga! Wszelkie linki w komentarzach są usuwane.

Copyright © 2016 A real shopaholic , Blogger