Hity z Golden Rose - Metaliczna paleta do konturowania, żel do brwi i pomadki Smart Lips w kredce

Jestem ogromną fanką produktów uniwersalnych.
Uwielbiam, kiedy dana marka myśli o swoich klientach i o ich miejscach w kosmetyczkach.
Myślę, że tak było przy okazji tworzenia tego kosmetyku Golden Rose.



Mowa tutaj o METALICZNEJ PALECIE DO KONTUROWANIA.



Jest to produkt totalny.
Mamy tu bronzer, rozświetlacz i róż.
Wszystko czego potrzebujemy, aby stworzyć kompletny makijaż a do tego w przystępnej cenie nieprzekraczającej 40 złotych.

Bronzer -mamy tutaj produkt o neutralnym odcieniu w kierunku ciepłego. Mówi się, że to zamiennik Nars Laguna ze względu na kolor i wykończenie. Nie mogę tego stwierdzić bo nie posiadam Laguny. Konsystencja jest satynowa, ładnie wymodelujemy twarz. PięknieBez problemu się nakłada i nie tworzy plam. Łatwo się rozciera.

Rozświetlacz -przepiekny szampański odcień, neutralny w kierunku chłodnego. Nie widać tandetnego brokatu, tworzy piękną taflę. Na twarzy wygląda bardzo elegancko,  Efekt możemy stopniować, albo można użyć na mokro w celu intensyfikacji rozświetlenia. Dla mnie na co dzień jedna warstwa nałożona na sucho w zupełności wystarcza.

Róż -piękny odcień pomiędzy różem a brzoskwinią, będzie pasował do większości tonacji. On również  ma wykończenie satynowe. Długo się utrzymuje i nie blaknie w ciągu dnia.

Jeżeli miałabym porównać to trio do kosmetyku wysokopółkowego to według mnie najbliżej mu do Sweet Peach Glow Kit od Too Faced.



Uwielbiam to trio i tak naprawdę używam non stop od kilku miesięcy. Mam wszystkie niezbędne kosmetyki zamknięte w małej poręcznej kasetce.

Drugim kosmetycznym ulubieńcem jest Żel DO BRWI GOLDEN ROSE.

Produkt jest przeznaczony do utrwalania brwi. . Kosmetyk długo i porządnie utrzymuje włoski w ryzach.  Lubię go za malutkie i poręczne opakowanie. Dzięki temu, że jest przezroczyste, widzimy, w jakim stopniu następuje zużycie produktu.
Zdecydowanie nie jest to  produkt dla blondynek. Brunetki i szatynki będą z niego zadowolone.
Ma ciepły odcień brązu i brwi nim pomalowane odrobinę tego koloru przyswajają.  Jeśli chodzi o utrwalanie i trwałość-jest na bardzo wysokim poziomie.

Trzeci hit to pomadki SMART LIPS w kredce.



Zdecydowanie mam już dosyć matów na moich ustach. Teraz ma być połyskująco, lekko, zdrowo i odrobinę lśniąco.
Szukałam jakiegoś niematowego zamiennika moich ulubionych kredek z Golden Rose i tak trafiłam na kolekcję SMART LIPS.

Na samym początku byłam dosyć sceptycznie nastawiona na  formułę pomadek.
To co jest ich zaletą, a więc spore nawilżenie (masło shea + witamina E) mogło w moim mniemaniu mieć wpływ na ich trwałość. Wystarczył jeden dzień testów, abym kompletnie zmieniła o nich zdanie.


Usta mają delikatny połysk po pomalowaniu, ale tego właśnie po nich oczekiwałam.
Jeżeli komuś połysk może przeszkadzać to nniejszym informuję że zanik w okolicy 2-3 godzin. Zostaje nam satynowy odcień danego koloru. Pomadki potrzebują trochę czasu od nałożenia, aby zastygnąć, nie brudzą kubków, nie przemieszczają się np. na zęby. Ich formuła jest przyjemna w noszeniu, to zupełnie inny wymiar niż pomadki matowe.
Ogromną zaletą jest bogaty wybór kolorów pomadek. Firma Golden Rose wypuściłam ich aż 24 odcienie.

Produkty marki Golden ROSE możecie znaleźć TUTAJ

Znacie moje hity z Golden Rose?
Co polecacie wpisać na listę zakupową?

7 komentarzy:

  1. Podoba mi się tylko rozświetlacz z tej palety :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Raczej nie dla mnie, ale cieszę się że jesteś zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta metaliczna paletka do konturowania kusi mnie od dawna ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podoba mi się ta paletka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem ciekawa jak te pomadki u mnie by się sprawdziły

    OdpowiedzUsuń

Dzięki że jesteś!!!
Sprawiasz mi ogromną radość że tu zaglądasz, dzięki tobie wiem że to co robię ma sens.
Ściskam cie ciepło!!
Uwaga! Wszelkie linki w komentarzach są usuwane.

Copyright © 2016 A real shopaholic , Blogger