Kosmetyczne HITY i BUBLE 2019 - pielęgnacja i kolorówka

Stało się. Rok 2019 jest już przeszłością.
Jedni żegnają go z radością a inni ze smutkiem nostalgii.

Styczeń to miesiąc noworocznych postanowień ale i wszelkiego rodzaju podsumowań.
Ja postanowień noworocznych nie robię od jakiś dwóch lat a dokładnie od momentu kiedy życie pokazało mi środkowy palec i waląc z otwartej reki  w twarz uświadomiło mi, gdzie ma moje plany i postanowienia. Podsumowania z kolei są niegroźne, zmuszają do refleksji i pomagają wyciągać wnioski.



Dziś zapraszam was na podsumowanie kosmetycznych hitów i kitów 2019 roku.
O wielu kosmetykach wymienionych niżej pisałam na blogu a to z kolei jest dla was dowód na to, że polecam produkty, które się u mnie sprawdziły a  nie są chwilowym kaprysem, modą czy wymogiem podjętej współpracy.

Zacznijmy jednak przewrotnie od bubli 2019 roku.

BUBLE 2019 - kosmetyczne koszmary, które powinnyście omijać szerokim łukiem



1. VINYL LINER - WINYLOWY LINER Z POŁYSKIEM

Eye liner z Golden Rose jest najkoszmarniejszym produktem tego typu, jaki spotkałam w życiu. Jego formuła jest tak niezrozumiała jak konsumowanie frytek z majonezem. Pomimo faktu, że ma całkiem fajny aplikator to produkt, który się z niego wydobywa jest czymś niebywałym. Ten kosmetyk to czarna ciecz, która spływa na rzęsy sklejając je a do tego po długim czasie od zastygnięcia ten eyeliner schodzi płatami. Po prostu możesz go sobie w całości wyskubać. Tragedia.



2. KLEJ DO RZĘS DONEGAL

Ten klej do rzęs zapowiadał się całkiem fajnie. Miał cieniutki pędzelek do aplikowania kleju na pasek  sztucznych rzęs ale fajnie było do czasu odkręcenia go z buteleczki. Cuchnący odór alkoholu nie zapowiadał miłych wrażeń, ale zaryzykowałam i wypróbowałam jego klejące właściwości. Po przyklejeniu rzęs do oka zaczęłam łzawić a oko zaczęło potwornie szczypać. Katastrofa kosmetyczna A.D 2019 gotowa. Nie polecam, omijajcie ten klej szerokim łukiem.



3. BRZOZOWY KREM SYLVECO

To jest moje najboleśniejsze rozczarowanie 2019 roku. Ten krem miał tyle pozytywnych opinii, że niemal uznałam go za moje kosmetyczne wybawienie. Niestety. Krem ma konsystencję, która nie wchłania się na mojej buzi. Pozostawia tłusty nieprzyjemny film. Wszystkie podkłady rolowały się i zjeżdżały na nim. Według mnie tego produktu zbyt dużo wydobywa się po naciśnięciu pompki przez co sporo kremu marnowałam na nakładanie na dłonie czy ramiona. Z tym kosmetykiem jest coś nie tak. Po miesiącu męczenia się z nim nastąpiło takie pogorszenie się stanu mojej cery, że odstawiłam go w kąt i szczerze przyznałam: "nigdy więcej kremów Sylveco". Zraziłam się na całego.



KOSMETYCZNE HITY 2019 - kosmetyki pielęgnacyjne, które na dobre zagościły w mojej kosmetyczce


1. ALTERRA ORGANICZNY SZAMPON NA OBJĘTOŚĆ

Ten szampon ma niezwykłą konsystencję przypominającą rzadką galaretkę, cudnie się pieni a to co robi z moimi włosami to jakaś magia. Są uniesione, nie poplątane, dużo mniej się przetłuszczają. Włosy są pełne życia, nawilżone a skręt podkreślony. Cena i skład idą w parze ze świetną jakością a więc czego chcieć więcej?



2. Schwarzkopf BC Moisture Kick, maska nawilżająca, 200ml

Jedna z najlepszych masek jakie miałam w życiu. Jeżeli chcecie produktu który pięknie zdyscyplinuje wasze włosy i je dociąży to coś dla was. Ja jestem przewrotna i jednego dnia chce mieć na głowie afro a drugiego gładką taflę. Do tej drugiej opcji ta maska nadaje się idealnie. Więcej na jej temat pisałam TUTAJ " TEST KOSMETYKÓW DO WŁOSÓW SCHWARZKOPF BC MOISTURE KICK - CZY DAŁY RADĘ PUSZĄCYM SIĘ I NIEZDYSCYPLINOWANYM WŁOSOM?"



3. BRĄZUJĄCY BALSAM DO CIAŁA I TWARZY Z POMARAŃCZA I CYNAMONEM MOKSH

Jaki to jest GENIALNY kosmetyk. Musicie go wypróbować. Daje efekt subtelnej opalenizny a przy tym cudownie nawilża i wygładza waszą skórę. Cudownie pachnie, ma genialny skład, eko-szklane opakowanie i jest wyprodukowany przez rodzimą markę. Chyba nie muszę dodawać nic więcej? Kupcie go a będziecie zachwycone.



4. SERUM DO CERY TŁUSTEJ ALGOLIGHT OD SENSUM MARE

To serum ratowało mi skórę w momentach dla nie krytycznych. Kiedy potrzebowałam naprawdę mocnego nawilżenia i ukojenia suchej i zmęczonej cery ten kosmetyk był jak opatrunek. Genialny kosmetyk polskiej marki a więcej o nim pisałam TUTAJ "ALGOLIGHT ZAAWANSOWANE SERUM DO CERY TŁUSTEJ I MIESZANEJ OD SENSUM MARE - KOSMETYK KTÓRY URATOWAŁ MOJĄ SKÓRĘ"

5. NACOMI BIO 3D SKIN LIFT, LIFTINGUJĄCY KOKTAJL DO TWARZY 3W1

Kolejny kosmetyczny pewniak, który musi być w mojej kosmetyczce. Koktajl z Nacomi to ratunek dla skóry zmęczonej, zwiotczałej, poszarzałej. Nakładam go na noc a rano buzia jest jak z innej bajki. Pełna recenzja jest TUTAJ: NACOMI BIO 3D SKIN LIFT, LIFTINGUJĄCY KOKTAJL DO TWARZY 3W1 - MÓJ RATUNEK DLA SUCHEJ I ZMĘCZONEJ SKÓRY" 

6. Nacomi Argan Oil Eye Cream. Krem Pod Oczy Z Marokańskim Olejem Arganowym i Olejem Z Pestek Winogron

Ten niepozorny mały kremik to pielęgnacyjna petarda dla waszych zmęczonych oczu. To nie jest lekki żel a bogaty krem, dzięki któremu pozbyłam się całkowicie suchej skóry pod oczami. Ma bardzo dobry skład, w tym oleje argonowy oraz kokosowy, poza tym olej z pestek winogron, masło shea, jak również cenną witaminę E. Pomimo tego pięknie się wchłania i utrudnia życia dla korektora czy cieni pod powiek. Pekinie z nimi współpracuje. Mogę śmiało stwierdzić, że jest to najlepszy krem pod oczy jaki dotychczas miałam.



7. Venus Nature HandCare, koncentrat odmładzający do rąk i paznokci, miód, pomarańcza i cytryna

Regenerujący krem do rąk, który jest niczym opatrunek dla suchych spierzchniętych dłoni. Żaden krem nie dawał mi takiego efektu w tak krótkim okresie stosowania. Mój must have do domowej kosmetyczki, do torebki i do pracy a do tego łatwo dostępny w Rossmann.

KOSMETYCZNE HITY 2019 - kolorówka



8. PALETA DO KONTUROWANIA GOLDEN ROSE
 
Poziom mojego zadowolenia z tej palety jest widoczny gołym okiem a właściwie te ślady świadczące o szybkim wykończeniu jej. W palecie od Golden Rose wszystkie trzy produkty są idealne: bronzer, rozświetlasz i róż.

9. PALETA CIENI DO POWIEK HEAN

To najczęściej używana przeze mnie paleta do cienie w 2019 roku. Stopień jej zużycia widoczny na zdjęciu. Mam zastrzeżenia tylko do najciemniejszego cienia pozostałe nakładają się i rozcierają bezbłędnie. Paleta kosztuje około 23,00 złote a więc jakoś i rozsądna cena idą w parze.



10. PODKŁADY JANDA I MAX FACTOR

Te trzy podkłady są tak samo dobre, że nie jestem w stanie wybrać tego dominującego. Używam każdego z osobna jak również mieszam je razem. Mają idealną formułę, nie wyświecają się, nie utleniają przesadnie. Wyglądają pięknie na skórze, nie powodują efektu maski a w moim przypadku nie podkreślają porów i zmarszczek. Na tą chwilę nie szukam nowych wrażeń z kategorii podkłady.

11. PUDER W KAMIENIU STAY MATTE RIMMEL

Odkrycie 2019 roku, puder idealny. Pięknie scala, cementuje makijaż. Cera jest zmatowiona przez długie godziny a makijaż nienaruszony.

12. TUSZE DO RZĘS ORIFLAME

Kiedy postanawiam spróbować nowych produktów do rzęs i po jakims czasie okazuje się, że to jednak nie to, wracam do niezawodnych produktów z Oriflame. Nieskromnie przyznam, że co jak co, ale Oriflame zna się na produkcji dobrych tuszy do rzęs. 

13. POMADKA W KREDCE GOLDEN ROSE 

Mam już dosyć matowych ust, chcę nawilżenia i trwałego koloru. To wszystko dają mi produkty z GOLDEN ROSE. Więcej o nich pisałam TUTAJ: "HITY Z GOLDEN ROSE - METALICZNA PALETA DO KONTUROWANIA, ŻEL DO BRWI I POMADKI SMART LIPS W KREDCE"

To tyle z moich kosmetycznych podsumować 2019 roku.

Jestem ciekawa czy znacie któryś z pokazanych przeze mnie kosmetyków i czy macie podobne a może całkiem odmienne zdanie na ich temat?

Dajcie koniecznie znać w komentarzach.

7 komentarzy:

  1. Świetne podsumowanie, u mnie niestety Hean i szampon Alterra się nie sprawdziły. Wszystkiego najlepszego w nowym roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie nie sprawdził się szampon z Alterry z granatem, który był szeroko zachwalany w środowisku blogowym a u ciebie jakie hiciory kosmetyczne królują?

      Usuń
  2. Muszę wrócić do tego szamponu Alterry, bo również go lubiłam :D A z kremami Sylveco miałam podobny problem, jeśli chodzi o wchłanianie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli nie jestem odosobniona w opinii o kremie Sylveco ✌

      Usuń
    2. U mnie było podobnie, jakoś nie chciał się za bardzo wchłaniać, to go stosowałam na noc ale jakoś się nie polubiliśmy zbytnio ale za to muszę wypróbować ten szampon z Alterra :)

      Usuń
  3. Muszę w końcu wypróbować tego podkładu Janda:)

    OdpowiedzUsuń

Dzięki że jesteś!!!
Sprawiasz mi ogromną radość że tu zaglądasz, dzięki tobie wiem że to co robię ma sens.
Ściskam cie ciepło!!
Uwaga! Wszelkie linki w komentarzach są usuwane.

Copyright © 2016 A real shopaholic , Blogger